Zamiast upału – biegowa aura marzeń
Kiedy myślimy o lipcowych zawodach, przed oczami staje nam palące słońce i walka z uciążliwym skwarem. Tym razem Mokotów zaskoczył biegaczy wyjątkowo łaskawym mikroklimatem. Sobotni poranek przywitał uczestników przyjemnym chłodem i rześkim wiatrem. Zielone ścieżki wzdłuż Mostu Siekierkowskiego oraz pobliskich stawów stały się areną idealną do bicia życiowych rekordów. Natura stworzyła warunki, o jakich marzy każdy maratończyk i amator. Punktualnie o godzinie 10:15 ciszę nad stawami przerwał głośny sygnał do startu. Jako pierwsze na trasę ruszyły maluchy.
Od przedszkolaka do starszaka: „Wakacyjna 600-tka”
Dziecięce emocje na starcie zawsze sięgają zenitu. W trzech kategoriach wiekowych do 6 lat, do 9 lat oraz do 12 lat, najmłodsi pokazali, czym jest prawdziwa radość z biegania. Sygnał do startu dał burmistrz Dzielnicy Mokotów Rafał Miastowski, który z dumą obserwował zmagania młodych talentów.
Wszyscy mali sportowcy walczyli do ostatnich metrów, za co w nagrodę odebrali pamiątkowe medale. Najlepsi w swoich kategoriach odebrali również okazałe statuetki oraz nagrody rzeczowe. Na podium stanęli:
Kategoria 4-6 lat: Wśród dziewczynek triumfowała Lena Kondrat przed Stefanią Telesińską i Wiktorią Dębkowską. W gronie chłopców najszybszy okazał się Maciek Kawka, wyprzedzając Stasia Kowalskiego i Krzysztofa Popiela.
Kategoria 7-9 lat: Złoto wywalczyła Viktoriia Muzyka, srebro Sara Jabłońska, a brąz Adrianna Dobrowolska. U chłopców jako pierwszy metę przekroczył Nestor Sermienko, a tuż za nim finiszowali Filip Parys oraz Filip Rogalski.
Kategoria 10-12 lat: Najszybszą biegaczką została Agata Marczewska, drugie miejsce zajęła Liliana Smolińska, a trzecie Lena Król. W rywalizacji chłopców bezkonkurencyjny był Krzysztof Cieśliński, wyprzedzając Ksawerego Rutkowskiego i Juliana Wielądka.
Setki dorosłych na starcie i burmistrz w roli zawodnika
Chwilę po dzieciach przyszedł czas na bieg główny – „Szczęśliwą 7 Mokotowską”. Liczby mówią same za siebie. Na linii startu stanęło aż 215 zawodników. Trasa, choć urokliwa, wymagała pełnego skupienia. O bezpieczeństwo uczestników na każdym zakręcie dbała profesjonalna ekipa techniczna, a precyzyjne oznaczenia i tablice ostrzegawcze pozwalały biec bez obaw o zgubienie drogi. Do mety dotarło 196 biegaczy. Co ciekawe, w tłumie zawodników można było dostrzec znaną twarz. Garnitur na sportowy strój zamienił burmistrz Rafał Miastowski, który ramię w ramię z mieszkańcami pokonał cały 7-kilometrowy dystans.
– Nie wyobrażałem sobie, żebym mógł dzisiaj tylko stać i kibicować. Wspólny bieg z mieszkańcami w tak niepowtarzalnych okolicznościach przyrody to czysta przyjemność i potężny zastrzyk energii. Pokazaliśmy dzisiaj, że Mokotów to dzielnica ludzi aktywnych, dbających o zdrowie i potrafiących się świetnie, wspólnie bawić. Gratuluję każdemu, kto podjął to wyzwanie i dobiegł do mety – podkreślił na mecie burmistrz Dzielnicy Mokotów Rafał Miastowski.
Najszybsi z najszybszych
Walka o podium w kategorii Open była niezwykle zacięta. Wśród kobiet wygrała Weronika Wyka-Majecka, która na metę wpadła z doskonałym czasem 26:16. Drugą lokatę wywalczyła Maja Górka, a podium zamknęła Magda Seksińska-Aniołkowska. W rywalizacji mężczyzn puchar za pierwsze miejsce powędrował do Huberta Śledzia, który zatrzymał stoper na rewelacyjnym wyniku 23:33. Drugi na mecie zameldował się Tomasz Głażewski, a trzeci Łukasz Kożuch.
Organizatorzy nie zapomnieli również o wyróżnieniu najstarszej uczestniczki oraz najszerszego uczestnika zawodów, udowadniając, że wiek to tylko cyfra, a pasja do sportu nie zna granic.
Głos zabrali również przedstawiciele Rady Dzielnicy, którzy aktywnie wspierali organizację całego wydarzenia.
– Sport i integracja międzypokoleniowa to filary, na których budujemy naszą lokalną społeczność. Widok biegających dzieci, ich rodziców, a także seniorów pokazuje, jak bardzo potrzebne są takie inicjatywy na Mokotowie. To wspaniałe, bezpieczne wydarzenie, które na stałe wpisuje się w kalendarz naszych letnich tradycji. Cieszy nas wysoka frekwencja i profesjonalna organizacja. Już dziś zapraszamy na kolejne biegi – podsumowała Sylwia Mendelewska, jedna z obecnych na miejscu radnych dzielnicy.