Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Święto Wojska Polskiego – święto narodu

20-08-2025 20:52 | Autor: Bogusław Lasocki
Są takie dni w narodowym kalendarzu, które mają wymiar symboliczny i jednoczący. Do nich należy Święto Wojska Polskiego – dzień pamięci o zwycięstwie z 1920 roku, refleksyjnego popatrzenia wstecz, a zarazem okazja do spojrzenia w przyszłość. Nieprzypadkowo święto przypada 15 sierpnia, gdy Polacy wspominają triumf Bitwy Warszawskiej, jednego z najważniejszych zwycięstw w historii kraju. Tego samego dnia obchodzone jest także najważniejsze święto maryjne polskich katolików, co od pokoleń stanowi czynnik wzmacniający więź społeczeństwa i armii.

Rocznica Bitwy Warszawskiej

Latem 1920 roku młoda Rzeczpospolita stanęła na krawędzi istnienia. Armia Czerwona, pewna swej przewagi, zbliżała się do Warszawy, by otworzyć drogę rewolucji na Zachód. Sytuacja wydawała się beznadziejna: stolica zagrożona oblężeniem, państwo – unicestwieniem. Wtedy nastąpił przełom. Manewr znad Wieprza, zaplanowany i przeprowadzony przez Józefa Piłsudskiego, zaskoczył przeciwnika i przesądził o zwycięstwie. W ciągu kilku dni ofensywa bolszewicka została rozbita, a Polska ocaliła niepodległość.

„Cud nad Wisłą” to nie tylko militarne zwycięstwo, ale też symbol narodowej jedności. Do walki stanęli żołnierze frontowi i ochotnicy – młodzież, studenci, kobiety w służbach pomocniczych. Tamta mobilizacja potwierdziła wiarę we wspólnotę, która w chwili próby potrafiła pokonać przeważającego przeciwnika.

W 1923 roku, na mocy rozkazu Ministra Spraw Wojskowych, dzień 15 sierpnia został ustanowiony Świętem Żołnierza, aby uczcić pamięć poległych i bohaterstwo bojowników w walce o niepodległość. Po II wojnie światowej, w okresie PRL, dzień obchodów święta zmieniono na 12 października, aby upamiętnić bitwę pod Lenino i podporządkować je narracji Armii Czerwonej. Musiało minąć blisko 45 lat, by ponownie powróciła wolność. W 1992 roku Sejm RP przywrócił obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, nawiązując do tradycji przedwojennego Święta Żołnierza.

Obchody Święta Wojska Polskiego są świadectwem, że tamta więź trwa ciągle, nie osłabła. Wojsko pozostaje częścią społeczeństwa – tworzą je synowie i córki narodu. Ich służba jest zobowiązaniem, ale też rękojmią bezpieczeństwa dla całej wspólnoty. Ich służba jest coraz częściej własnym wyborem.

Nasza historia, zwłaszcza XX. wieku, potwierdzała tę prawdę wielokrotnie – od Armii Krajowej i powstańców warszawskich, po żołnierzy biorących udział w misjach NATO. Dziś, w obliczu nowych zagrożeń, Święto Wojska Polskiego przypomina, że bezpieczeństwo kraju wymaga wspólnego wysiłku obywateli i armii.

Wspólna odpowiedzialność

Kulminacją tegorocznych obchodów była defilada na warszawskiej Wisłostradzie, którą poprzedziły wystąpienia najwyższych władz państwowych.

Jako pierwszy głos zabrał wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W 105. rocznicę bitwy warszawskiej zaapelował o zjednoczenie wszystkich Polaków i wyciągnięcie wniosków z historii. Minister zwrócił się do władz państwowych, żołnierzy i zebranych gości, podkreślając, że fundamentem zwycięstwa jest jedność narodu. – Tylko zjednoczeni zwyciężamy w naszej historii. Wtedy, 105 lat temu, cały naród był zjednoczony. Wszyscy obywatele, niezależnie skąd pochodzili bronili ojczyznę, bo ojczyzny nie broni tylko armia, nie bronią tylko struktury państwa, ale broni cały, świadomych w swoich prawie obowiązków, naród – mówił wicepremier Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że w 1920 roku Polacy, niezależnie od poglądów, stanęli wspólnie do obrony ojczyzny. – Nie brakowało ochotników – studentów, chłopów, mieszczan, księży. Wszyscy stanęli do walki. I to się udało. Niech ta wiktoria będzie fundamentem naszej polityki pamięci, bo ona jest najlepszym przykładem bitwy, która zatrzymuje zło – mówił.

Następnie przemawiał Prezydent RP Karol Nawrocki. W swoim wystąpieniu również akcentował konieczność jedności: – Tylko jedność i wspólnota daje nam siłę budowania naszego systemu odporności, naszego systemu bezpieczeństwa. Dlatego właśnie musimy wspólnie z rządem, z Panem Premierem i z Panem Wicepremierem pochylić się nad strategicznymi, zasadniczymi dokumentami Strategii Bezpieczeństwa Narodowego i głęboko wierzę, że jedyną emocją, która będzie w nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego i w dokumentach wykonawczych, będzie emocja polskiej racji stanu. Będzie jasna deklaracja obrony każdego centymetra, każdego skrawka polskiej ziemi, bo Polska jest jedna, a linia Wisły nie jest jej granicą. W Strategii Bezpieczeństwa Narodowego musimy uwzględnić także społeczne oczekiwania i chęć poczucia pełnego bezpieczeństwa na lata i na dekady przez polskich obywateli, dla których bezpieczeństwa służą przecież polscy żołnierze – mówił Prezydent RP.

Nasi obrońcy

Po wystąpieniach rozpoczął się przemarsz wojsk. Na trasie pojawiły się kolejno pododdziały wszystkich rodzajów sił zbrojnych – Wojska Lądowe, Marynarka Wojenna, Siły Powietrzne, Wojska Specjalne i Wojska Obrony Terytorialnej. Marsz w galowych mundurach, równy krok i wojskowa dyscyplina budziły dumę i emocje.

Nad miastem pojawiły się śmigłowce i samoloty bojowe. Przelot kluczy samolotów z biało-czerwonymi znakami był jednym z najbardziej znamiennych momentów uroczystości. Nad głowami zgromadzonych przeleciały m.in. ugrupowanie S70, AH64 Delta Apacz, zespół akrobacyjny Orliki, M28 Bryza, C130 Herkules, C925 Casa. Prezentację sprzętu lotniczego zamykało ugrupowanie polskich Jastrzębi, czyli samolotów myśliwskich F-16.

W dalszej części defilady zaprezentowano najnowszy sprzęt wojskowy. Warszawiacy i goście mogli zobaczyć czołgi, wozy bojowe, artylerię rakietową i systemy obrony powietrznej. Szczególną uwagę zwróciły zestawy najnowszej generacji, których obecność stanowiła wyraźny sygnał, że Wojsko Polskie jest dziś wyposażone na miarę współczesnych wyzwań. Zaprezentowano pojazdy przewożące system rakietowy Patriot, wyrzutnie rakietowe Langusta, kołowy transporter opancerzony Rosomak S, wyrzutnie rakietowe HOMAR-K, czołgi Abrams i Leopard 2PL, bojowe wozy Bradley, samobieżne haubice 155 mm.

Istotnym akcentem była obecność wojsk sojuszniczych. W defiladzie maszerowały pododdziały m.in. z USA, Wielkiej Brytanii i Francji, a także przedstawiciele innych państw NATO. Ich udział podkreślił, że bezpieczeństwo Polski jest elementem większej całości – wspólnoty państw stojących na straży pokoju.

Defiladę oglądały dziesiątki tysięcy ludzi. Tłumy wiwatowały na widok maszerujących żołnierzy i najnowocześniejszego sprzętu. Dzieci wymachiwały flagami, a weterani na trybunach z dumą obserwowali widowisko, które było nie tylko pokazem siły, lecz także manifestacją narodowej jedności.

Zamiast przesłania

Obchodząc 105. rocznicę Bitwy Warszawskiej, Polacy przypomnieli sobie lekcję historii: naród zwycięża wtedy, gdy jest zjednoczony. Dzisiejsze obchody pokazały, że ta jedność nie jest pustym słowem. Wojsko Polskie, wyposażone w nowoczesny sprzęt i wspierane przez sojuszników z NATO, stanowi filar bezpieczeństwa.

Święto Wojska Polskiego to nie tylko wspomnienie zwycięskiej bitwy, ale także święto narodowej wspólnoty. Tego dnia każdy mógł poczuć, że jest częścią większej całości – historii, teraźniejszości i przyszłości, której strażnikiem pozostaje polski żołnierz.

Wróć