Panie Prezesie, czym właściwie jest program Multi Korzyści?
ANDRZEJ JACHOWSKI: Multi Korzyści to program, który w prosty sposób łączy trzy środowiska: mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych, lokalnych usługodawców oraz same spółdzielnie. Chodzi o to, aby codzienny obowiązek, jakim jest terminowe opłacanie czynszu, mógł przekładać się na konkretne profity. Mieszkaniec płaci na czas, zbiera punkty, a następnie korzysta z rabatów i benefitów u lokalnych partnerów programu.
Zależało nam na stworzeniu rozwiązania praktycznego. Nie abstrakcyjnego, nie skomplikowanego, ale takiego, które mieszkaniec rozumie od razu: płacę terminowo, otrzymuję punkty, korzystam z korzyści. Jednocześnie lokalny przedsiębiorca dostaje możliwość dotarcia do klientów, którzy mieszkają blisko jego punktu usługowego, sklepu czy firmy.
Wiele osób powie jednak: programów lojalnościowych jest dziś bardzo dużo. Czym Multi Korzyści mają się wyróżniać?
Rzeczywiście, programów lojalnościowych na rynku nie brakuje, ale większość z nich jest związana z dużymi sieciami handlowymi, bankami albo ogólnopolskimi platformami zakupowymi. Multi Korzyści działa inaczej, ponieważ jest oparty na lokalności i codziennych potrzebach mieszkańców.
Nie chodzi tylko o zbieranie punktów dla samego zbierania. Chodzi o stworzenie lokalnego ekosystemu: mieszkańcy korzystają z usług firm z najbliższej okolicy, przedsiębiorcy zdobywają nowych klientów, a spółdzielnie wspierają terminowość płatności w pozytywny sposób. To nie jest zwykła karta rabatowa. To narzędzie współpracy między ludźmi, firmami i spółdzielniami.
Czy nie obawia się Pan, że to pomysł trochę spóźniony? Że w obecnych czasach mieszkańcy są już zmęczeni aplikacjami, punktami, promocjami i kolejnymi programami?
To bardzo dobre pytanie i myślę, że wiele osób może mieć podobną wątpliwość. Natomiast ja patrzę na to odwrotnie. Uważam, że to nie jest pomysł spóźniony, tylko pomysł idealnie dopasowany do obecnych czasów. Dzisiaj ludzie dużo ostrożniej wydają pieniądze. Szukają oszczędności, rabatów, lokalnych usług w dobrej cenie. Z drugiej strony mali i średni przedsiębiorcy potrzebują skutecznych sposobów na pozyskanie klientów, ale nie zawsze chcą lub mogą inwestować w drogie kampanie reklamowe. Spółdzielnie również szukają nowoczesnych narzędzi, które pomagają wzmacniać terminowość opłat i budować lepsze relacje z mieszkańcami.
Właśnie dlatego program Multi Korzyści odpowiada na aktualne potrzeby. Nie dokładamy mieszkańcom kolejnego pustego programu. Dajemy im mechanizm, który może przełożyć się na realne oszczędności w ich najbliższym otoczeniu. A przedsiębiorcom dajemy dostęp do klientów, którzy są lokalnie najważniejsi.
Czyli według Pana obecny moment jest raczej szansą niż przeszkodą?
Zdecydowanie tak. W czasach, gdy każdy patrzy uważniej na domowy budżet, program oparty na rabatach i benefitach ma bardzo duży sens. Jeżeli mieszkaniec i tak płaci czynsz, to dlaczego nie miałby otrzymać za terminowość dodatkowej wartości? Jeżeli lokalny usługodawca chce zdobyć nowych klientów, to dlaczego nie miałby zaprezentować swojej oferty osobom mieszkającym kilka ulic dalej? Jeżeli spółdzielnia chce wspierać regularne płatności, to dlaczego nie miałaby robić tego poprzez system pozytywnej motywacji? Dzisiejsze czasy wymagają rozwiązań praktycznych. Multi Korzyści jest właśnie takim rozwiązaniem.
Jakie konkretnie korzyści otrzymuje mieszkaniec?
Przede wszystkim punkty za terminowe płatności. Te punkty mogą następnie zostać wykorzystane w ramach ofert przygotowanych przez partnerów programu. Mieszkaniec może korzystać z rabatów u lokalnych dostawców usług, zniżek w sklepach, promocji, pakietów specjalnych albo innych benefitów.
To mogą być bardzo różne profity, w zależności od partnerów, którzy dołączą do programu. Dla jednej osoby atrakcyjny będzie rabat u fryzjera, dla innej zniżka na usługę hydrauliczną, kosmetyczną, gastronomiczną, remontową czy serwisową. Chodzi o to, aby korzyści były blisko mieszkańca i odpowiadały na jego codzienne potrzeby.
A co z lokalnymi przedsiębiorcami? Dlaczego mieliby dołączyć do programu?
Dla przedsiębiorców Multi Korzyści to przede wszystkim dostęp do nowych klientów. I to nie przypadkowych, ale lokalnych — czyli takich, którzy realnie mogą regularnie korzystać z ich usług. Mały sklep, salon fryzjerski, kosmetyczka, hydraulik, elektryk, firma remontowa, punkt gastronomiczny, gabinet czy serwis mogą dzięki programowi pokazać swoją ofertę mieszkańcom najbliższych osiedli.
Co ważne, przedsiębiorca sam ustala, co chce zaoferować. Może to być rabat procentowy, na przykład 5%, 10% albo 20%, ale równie dobrze może to być bonus, dodatkowa usługa, pakiet promocyjny, darmowa konsultacja czy inny benefit. Program nie narzuca jednej formy współpracy. Daje partnerom narzędzie, a oni mogą dopasować ofertę do własnego biznesu.
W materiałach programu pojawia się informacja o braku stałych opłat. To ważny argument dla firm?
Bardzo ważny. Wielu lokalnych przedsiębiorców ostrożnie podchodzi do nowych form promocji, bo obawia się kosztów, które trzeba ponosić niezależnie od efektów. W Multi Korzyści ten model jest dużo bardziej przejrzysty. Nie chodzi o to, żeby przedsiębiorca płacił za samą obecność w programie, bez gwarancji zainteresowania. Założenie jest takie, że koszt pojawia się wtedy, gdy klient faktycznie korzysta z oferty.
To sprawia, że program jest atrakcyjny również dla małych firm. Dla lokalnego usługodawcy najważniejsze jest to, żeby reklama prowadziła do realnego klienta, a nie tylko do wyświetlenia ogłoszenia. Multi Korzyści idzie właśnie w tym kierunku.
Czy spółdzielnie mieszkaniowe naprawdę mogą na tym skorzystać?
Tak i to na kilku poziomach. Po pierwsze, program promuje terminowość opłat. Zamiast wyłącznie przypominać mieszkańcom o obowiązkach, spółdzielnia może zaproponować im system nagradzania. To zupełnie inna komunikacja. Bardziej pozytywna, nowoczesna i partnerska.
Po drugie, spółdzielnia pokazuje, że dba nie tylko o administrację budynków, ale również o jakość życia mieszkańców. Jeżeli dzięki programowi mieszkańcy mogą korzystać z rabatów i lokalnych profitów, to spółdzielnia staje się inicjatorem wartościowego rozwiązania społecznego.
Po trzecie, Multi Korzyści może wzmacniać lokalną współpracę. Spółdzielnia, mieszkańcy i przedsiębiorcy zaczynają funkcjonować w jednym systemie, w którym każda strona ma swój interes i swoje korzyści.
Niektórzy mogą zapytać: czy nagradzanie za płacenie czynszu na czas nie jest przesadą? Przecież to obowiązek mieszkańca.
Oczywiście, terminowe opłacanie czynszu jest obowiązkiem. Ale współczesne zarządzanie społecznością mieszkaniową nie musi opierać się wyłącznie na obowiązkach i konsekwencjach. Można tworzyć pozytywne mechanizmy, które wzmacniają dobre zachowania.
To podobnie jak w wielu innych obszarach życia. Firmy nagradzają lojalnych klientów, banki oferują benefity za aktywność, sklepy premiują regularne zakupy. My przenosimy tę logikę na grunt spółdzielni mieszkaniowych, ale robimy to w sposób lokalny i społecznie użyteczny.
Czy program ma budować tylko oszczędności, czy również lokalną wspólnotę?
Jedno i drugie. Oczywiście rabaty, punkty i profity są bardzo ważne, bo to konkretna wartość dla mieszkańca. Ale w szerszej perspektywie chodzi także o wzmacnianie lokalności. Chcemy, aby mieszkańcy częściej korzystali z usług firm działających w ich okolicy. Chcemy, aby przedsiębiorcy byli bardziej widoczni dla sąsiadów. Chcemy, aby spółdzielnie miały narzędzie, które realnie integruje lokalne środowisko. Dobrze zaprojektowany program partnerski może być czymś więcej niż systemem zniżek. Może być platformą lokalnej współpracy.
Jaki typ firm szczególnie pasuje do programu Multi Korzyści?
Tak naprawdę każda firma, której klientem może być mieszkaniec osiedla. Mówimy o usługach codziennych, praktycznych, często potrzebnych nagle albo regularnie. Fryzjer, kosmetyczka, restauracja, kawiarnia, sklep, hydraulik, elektryk, firma remontowa, serwis AGD, gabinet rehabilitacyjny, punkt medyczny, szkoła językowa, pralnia, kwiaciarnia, warsztat, sklep zoologiczny — możliwości jest bardzo dużo.
Najważniejsze jest to, aby partner miał atrakcyjną ofertę dla mieszkańców i chciał budować relacje z lokalnymi klientami. Multi Korzyści daje mu do tego kanał.
Jak przekonałby Pan mieszkańca, który zastanawia się, czy warto się zarejestrować?
Powiedziałbym prosto: jeżeli płacisz czynsz terminowo, nie zostawiaj tej terminowości bez nagrody. Zarejestruj się, zbieraj punkty i sprawdź, z jakich rabatów oraz benefitów możesz skorzystać w swojej okolicy. To niczego nie komplikuje, a może dać realne oszczędności.
Wielu mieszkańców i tak korzysta z lokalnych usług. Jeżeli można zapłacić mniej, otrzymać bonus albo skorzystać ze specjalnej oferty tylko dlatego, że jest się uczestnikiem programu, to warto spróbować.
A jak przekonałby Pan przedsiębiorcę?
Powiedziałbym: jeśli chcesz docierać do lokalnych klientów, dołącz do programu. Nie czekaj, aż mieszkaniec sam Cię znajdzie. Pokaż mu swoją ofertę tam, gdzie będzie jej szukał. Zaproponuj rabat, bonus albo specjalny profit i spraw, aby Twoja firma stała się naturalnym wyborem dla osób mieszkających w pobliżu.
Dla lokalnego biznesu najcenniejszy klient to często klient z sąsiedztwa. Taki, który wraca, poleca, korzysta regularnie. Multi Korzyści pomaga takich klientów zdobywać.
Jaką rolę w programie odgrywa zaufanie?
Kluczową. Bez zaufania nie ma dobrej współpracy. Mieszkaniec musi wiedzieć, że program jest prosty i czytelny. Partner musi wiedzieć, że zasady są przejrzyste. Spółdzielnia musi widzieć, że program wzmacnia jej relacje z mieszkańcami, a nie tworzy dodatkowy chaos.
Dlatego stawiamy na prostą komunikację: płać terminowo, zbieraj punkty, korzystaj z rabatów. Z perspektywy przedsiębiorcy: ustalasz benefit, pojawiasz się w programie, docierasz do lokalnych klientów. Im prostszy mechanizm, tym większa szansa, że ludzie będą z niego korzystać.
Jak Pan widzi przyszłość programu Multi Korzyści?
Widzę go jako rozwijającą się sieć lokalnych korzyści. Im więcej spółdzielni, mieszkańców i partnerów dołączy do programu, tym większa będzie jego wartość. Dla mieszkańca ważne jest, aby miał szeroki wybór ofert. Dla przedsiębiorcy – aby program skupiał aktywnych użytkowników. Dla spółdzielni – aby rozwiązanie realnie wspierało terminowość i budowało pozytywny wizerunek.
Docelowo Multi Korzyści może stać się czymś naturalnym w życiu osiedli: miejscem, gdzie mieszkańcy sprawdzają rabaty, lokalne firmy prezentują swoje usługi, a spółdzielnie oferują mieszkańcom nowoczesny system benefitów.
Na koniec: dlaczego warto dołączyć już teraz?
Bo każda ze stron może zyskać od razu. Mieszkaniec może zacząć zbierać punkty i korzystać z rabatów. Przedsiębiorca może pokazać swoją ofertę nowym klientom. Spółdzielnia może wdrożyć pozytywny mechanizm wspierający terminowość opłat.
Multi Korzyści to program, który odpowiada na bardzo konkretne potrzeby obecnych czasów: oszczędzanie, lokalność, skuteczna promocja i współpraca. A tam, gdzie współpraca jest dobrze zaprojektowana, korzyści naprawdę mogą być wielostronne.
Program Multi Korzyści pokazuje, że terminowe płatności nie muszą kończyć się na obowiązku. Mogą stać się początkiem realnych profitów — dla mieszkańców, lokalnych firm i całej społeczności. Multi Korzyści – płać terminowo, zbieraj punkty, korzystaj z rabatów i wspieraj lokalnych partnerów.