Zginęli wówczas reprezentanci niemal całego przekroju przedwojennego społeczeństwa Warszawy. Byli w śród nich: dr Rafał Marceli Blüth (1891-1939) - literaturoznawca, ojciec prof. Tomasza Szaroty; Wiktor Gawda (1911-1939) - robotnik rolny; Leon Głowiński (1912-1939) - muzyk; Majer Knecht (1890-1939) - zawód nieznany; Franciszek Kruszkowski (1875-1939) - piekarz; Wacław Łoskot (1912-1939) - rolnik; Stanisław Maliszewski (1894-1939) - stolarz; Jan Maziarz (1906-1939) - robotnik rolny; Jan Mich (1918-1939) - robotnik rolny; Stanisław Nowotczyński (1906-1939) - bokser i trener; Walenty Post (1913-1939) i Jan Stanicki (1913-1939) - robotnicy rolni; Aleksander Walasek (1913-1939) - student Politechniki Warszawskiej; Zdzisław Zabiełło (1907-1939) - hrabia, właściciel ziemski i Władysław Zaufal (1889-1939) - kapitan Wojska Polskiego.
– Dla nas, członków Otwartego Ursynowa kultywowanie pamięci o lokalnych wydarzeniach jest bardzo ważne. To buduje naszą lokalną tożsamość i wspólnotę. Już teraz mogę zapowiedzieć, że za rok znowu zapalimy Płomień Pamięci pod pomnikiem zbrodni natolińskiej przy Nowoursynowskiej 84 – powiedział Paweł Lenarczyk, przewodniczący stowarzyszenia Otwarty Ursynów.