Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Pałac Króla Jana III w Wilanowie

01-10-2025 20:07 | Autor: Mirosław Miroński
W wyniku zniszczeń wojennych Polska utraciła wiele cennych zabytków. Proces niszczenia dotyczył zwłaszcza architektury, która po II wojnie światowej trafiła w obce ręce pozbawiając dotychczasowych właścicieli możliwości korzystania z nich i opieki nad nimi.

W ten sposób wiele obiektów w tym pałace i dwory trafiły pod zarząd nowych, powojennych władz. W istocie oznaczało to powolną bądź szybką degradację. Jako dziecko obserwowałem wiele takich przykładów. Rozkradano je, a następnie pozostawiano aby popadały w ruinę. Żal było patrzeć jak znikały z mapy Polski. Znam przykłady z Podlasia, Mazowsza i innych rejonów naszego kraju.

No cóż, taka była mądrość etapu – niszczenie pozostałości po przedwojennej Polsce. W efekcie z polskiego krajobrazu zniknęły niemal w całości dwory szlacheckie, którymi Poska stała. To wokół nich toczyło się życie ziemiaństwa i połączonych z nimi systemem wzajemnych powiązań innych warstw społecznych zamieszkujących dawną wieś.

Tym bardziej należy dbać i doceniać to, co mamy. Wśród zachowanych obiektów pozostał cieszący się wielkim zainteresowaniem odwiedzających barokowy Wilanów. Wizyta w królewskiej rezydencji dostarczy z pewnością niezapomnianych wrażeń każdemu, kto się na nią zdecyduje. Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie przygotowuje ciekawą ofertę kulturalną i edukacyjną. Warto się z nią zapoznać przed odwiedzeniem pałacu, parku i historycznych ogrodów. W XVII w. był to dom walecznego króla, który odpoczywał w nim z rodziną. Nasz światły król tutaj oddawał się swoim naukowym i ogrodniczym pasjom.

Rezydencja królewska w Wilanowie łączy tradycje staropolskiego dworu, włoskiej willi i francuskiego pałacu usytuowanego między dziedzińcem a ogrodem. Dziś, każdy z nas może pooddychać atmosferą sprzed wieków, nacieszyć oczy pięknem tego miejsca, ukoić nerwy na łonie natury i z każdym oddechem chłonąć historię.

Wróć