Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Obóz NKWD nr 10 w Rembertowie

26-05-2021 20:23 | Autor: Prof. dr hab. Lech Królikowski
W początkach II RP kwestia zabezpieczenia potrzeb państwa w zakresie amunicji, miała nadzwyczajne znaczenie. W 1919 r. zawiązała się Spółka Akcyjna „Pocisk”, której głównym udziałowcem były austriackie Zakłady Amunicyjne „Hirtenberg”. Spółka na wiosnę 1920 r. wydzierżawiła teren ( 15 ha) i zabudowania (4 hale) Lnianej i Jutowej Manufaktury „Juta” na warszawskim Kamionku, przy ul. Mińskiej 25/45. Niebawem „Pocisk” wydzierżawił 150 ha zalesionego terenu na pograniczu dawnych gmin Okuniew i Wawer, pomiędzy obecnymi ulicami: Marsa, Płatnerską, Korkową i Rekrucką (Nowy Rembertów), gdzie wybudowano 40 z planowanych 64 budynków fabryki amunicji (obecnie: ul. Marsa 110).

Na mocy rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych z 31 lipca 1929 r., cały ten teren znalazł się w gminie Wawer. W 1939 r. Rembertów otrzymał prawa miejskie. Miasto zamieszkane było wówczas przez ok. 24 tys. osób, z których znaczna część pracowała w miejscowej filii (nr 2) Zakładów Amunicyjnych „Pocisk” oraz w licznych instytucjach wojskowych (m.in. Centrum Wyszkolenia Piechoty), zlokalizowanych na terenie dawnego rosyjskiego poligonu, znajdującego się na wschód od tzw. Starego Rembertowa. Był to poligon artyleryjski Warszawskiego Okręgu Wojennego, którego ostatnim komendantem był gen. major Antoni Kaczyński – absolwent elitarnej carskiej Akademii Artylerii. W czasach II RP w Rembertowie stacjonowały też jednostki wojskowe: 3. Batalion Strzelców oraz 32. dywizjon artylerii lekkiej.

W latach 20. XX wieku w zakładach „Pocisk” zatrudnionych było 4230 pracowników. W filii przy Mińskiej znajdował się dział „metalowy”, natomiast w Rembertowie mieścił się dział elaboracji, czyli napełniania elementów metalowych materiałami wybuchowymi i łączenia ich w całość. W 1932 r. „Pocisk” przeszedł pod zarząd Ministerstwa Spraw Wojskowych i zmienił nazwę na Wojskowe Zakłady Pirotechniczne.

Teren zakładów w Rembertowie połączony był bocznicą kolejową z linią dawnej Kolei Terespolskiej, tj. z linią kolejową z Warszawy, przez Terespol i Brześć do Moskwy (a przez Moskwę z Syberią). Podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939 r. stolica zaopatrywana była w amunicję z magazynów w Palmirach oraz bezpośrednio z fabryki w Rembertowie (koleją), do czasu odcięcia go przez wojska niemieckie. 17 września Polacy podjęli akcję zaczepną na linii Kawęczyn-Wawer, której celem było odzyskanie dostępu do rembertowskich magazynów amunicji. Do tego czasu w Rembertowie znajdował się główny punkt formowania nowych oddziałów WP oraz (od 8 września) dowództwo armii „Modlin” (l. Głowacki, Obrona Warszawy i Modlina 1939, s. 49).

Wieczorem 23 czerwca 1941 r., tj. w drugim dniu niemieckiej inwazji ZSRR, sowieckie samoloty bombowe DB-3F dokonały nalotu na Warszawę. Jednym z zaatakowanych obiektów była fabryka „Pocisk” w Rembertowie, która – po przejęciu przez Niemców w 1939 r. – produkowała amunicję na potrzeby III Rzeszy. Niemcy do pracy zatrudniali głównie jeńców wojennych i więźniów. W końcu 1942 r. w rejonie Rembertowa istniało siedem różnych obozów hitlerowskich. Na terenie i w zabudowaniach fabryki „Pocisk” ulokowany został największy z nich – Stalag 333, przeznaczony dla jeńców radzieckich, który funkcjonował w latach 1941-1944. Szacuje się, że przez ten obóz przeszło około 30 tys. jeńców. Latem 1944 r. Niemcy zorganizowali w „Pocisku” dwa obozy pracy przeznaczone dla Polaków, przez które przeszło – do połowy września 1944 r., tj. do wkroczenia Sowietów – około 10 tys. osób. Rembertów był też punktem tranzytowym, gdzie urządzono „Obóz przejściowy – Durchgangslager”.

Niemiecka infrastruktura obozowa, podobnie jak w wielu innych niemieckich obozach, posłużyła wojskom wewnętrznym Stalina (NKWD) do pełnienia podobnych funkcji, jak za czasów Hitlera. We wrześniu 1944 r. utworzony tu został „Obóz NKWD nr 10 w Rembertowie”. Miał charakter obozu koncentracyjnego dla ludności cywilnej i wojskowych (w tym także Niemców wziętych do niewoli w czasie walk o Pragę), głównie z Warszawy i Mazowsza. Dla jeńców niemieckich urządzono później (przeniesiony z Brześcia) specjalny obóz oznaczony jako nr 173. Podlegał Zarządowi ds. Jeńców Wojennych i Internowanych. W lutym 1945 r. obóz ten przeniesiony został do Poznania, natomiast w Rembertowie pozostał „Sbornyj Punkt Wojennoplennych nr 5”. Po styczniowej ofensywie Armii Czerwonej, nowe miejsca odosobnienia dla Polaków utworzono na Wyczółkach, w sąsiedztwie lotniska Okęcie i Kolei Radomskiej.

Główna rembertowska placówka, tj. „Obóz nr 10” był miejscem przetrzymywania (przed wywozem w głąb ZSRR) żołnierzy AK, NSZ i innych organizacji podziemnych. Więziono tu także działaczy politycznych i społecznych oraz innych, których organa bezpieczeństwa uznały za niebezpiecznych dla nowego ładu społecznego w Polsce. W Obozie, od 16 do 25 marca 1945 r., przetrzymywany był legendarny gen. „Nil” – Emil August Fieldorf – wówczas nierozpoznany i wywieziony na Sybir. Bocznica kolejowa fabryki „Pocisk”, ukryta w Rembertowskim Lesie, stanowiła wyjątkowo dogodny, bo dyskretny – punkt załadunku zatrzymanych osób do eszelonów zmierzających w głąb „Imperium Stalina”. W końcu marca 1945 r. z obozu w Rembertowie do łagru w Soświe na Uralu odprawiono transport 1500 więźniów.

Kolejny duży transport więźniów na Wschód zaplanowany został na koniec maja 1945 r. W przeddzień, a konkretnie w nocy z 20 na 21 maja 1945 r., grupa 44 żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego dokonała ataku na rembertowski obóz. Osadzonych tam było ok. 1500 osób, z których połowa była Polakami. Dowódcą był ppor. Edward Wasilewski, ps. „Wichura”, który później po aresztowaniu, osadzony został w sowieckim obozie na Majdanku w Lublinie, skąd zbiegł. Atakujący nie ponieśli istotnych strat (3 rannych), ale nie odnieśli także znaczącego sukcesu. Wielu aresztowanych nie chciało uciekać, bojąc się prowokacji. Z tych, którzy uciekli, co najmniej stu zostało zamordowanych w trakcie pościgu. Innych schwytanych przywieziono do obozu, gdzie poddano torturom, których wielu nie przeżyło. Wielu także rozstrzelano.

W początkach lipca 1945 r. pozostałych więźniów Rembertowa przewieziono do Specłagru nr 2 w Poznaniu, przy ul. Słonecznej.

Po ewakuacji „Obozu NKWD nr 10” jego teren (przyległy do Fabryki Amunicji „Pocisk”) do początku lat 50. XX w. był pilnowany przez Wojsko Polskie. W 1952 lub 1953 r. teren ten oddany został Sowietom, którzy zainstalowali tam bazę jednostki łączności Armii Radzieckiej. Ulokowanie jednostki sowieckiej w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej wytwórni amunicji, moim zdaniem, świadczy o dużym braku zaufania Moskwy do polskiego sojusznika. Lokalizacja ta ma jednak drugi aspekt. Teren, o którym mowa, znajduje się bowiem w granicach administracyjnych Warszawy (ul. Marsa, przy zbiegu z Żołnierską), w odległości (w linii prostej) mniej niż 7 km od mostów Poniatowskiego i Łazienkowskiego oraz 9,5 km od Pałacu Kultury, tj. umownego centrum Warszawy.

Na wiosnę 1981 r. w miejskiej części Rembertowskiego Lasu (pomiędzy ulicami Marsa i Żołnierską), po sąsiedzku z koszarami sowieckich łącznościowców, biwakowały przez kilka miesięcy inne pododdziały Armii Radzieckiej. Las otoczony był sowieckim posterunkami, które broniły wejścia. Po zniesieniu stanu wojennego, na drzewach przez kilka lat wisiały resztki sowieckiej, przewodowej sieci łączności, pododdziałów „biwakujących” w miejski lesie m. st. Warszawy. W 1990 r. przed główną bramą sowieckich koszar działacze Konfederacji Polski Niepodległej (KPN), kilkakrotnie urządzili pikiety.

W 1992 r. sowiecka jednostka wojskowa, skoszarowana w miejscu dawnego obozu NKWD w Rembertowie – opuściła terytorium Rzeczypospolitej. Obecnie znajduje się tam 2. Regionalna Baza Logistyczna im. gen. Emila Augusta Fieldorfa ps. „Nil”, a więc imienia jednego z byłych więźniów tego miejsca. To bardzo symboliczne.

W sierpniu 2015 r. na zlecenie Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa na terenie jednostki wykonano prace ekshumacyjne, podczas których wydobyto szczątki ludzkie (14 osób dorosłych).

We wrześniu 2020 r. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego historyczny zespół budowlany dawnej wytwórni Zakładów Amunicyjnych „Pocisk” w Rembertowie (przy ul. Marsa 110). Miejsce martyrologii tysięcy ludzi znalazło się wreszcie pod ochroną Rzeczypospolitej.

Warto też zauważyć, że nazwa „Rembertów” utworzona została w latach 60. XIX wieku przez Rosjan na cześć pogromcy Powstania Styczniowego – carskiego feldmarszałka Fiodora Berga, którego rodowe nazwisko brzmiało: Friedrich Wilhelm Rembert von Berg.

Fot. wikipedia

Wróć

Interesuje Cię współpraca?
Napisz do nas! wspolpraca@passa.pl
Copyright 2015 - Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: MEETMEDIA