Następnie prawo to stosowano na obszarze znacznej części naszego kraju (Mazowsze, Kujawy, Małopolska, Podlasie) oraz na niektórych ziemiach ościennych. Szacuje się, że na Prawie Chełmińskim lokowano 225 miast oraz 1364 wsie, w tym, m.in. Warszawę, Gdańsk, Płock, Ciechanów, Czersk, Wyszogród, Czerwińsk, Zakroczym, Drohiczyn, Działdowo, Olsztyn, Malbork, Toruń i Chełmno. Wyłomem w stosunku do dominującego Prawa Magdeburskiego było ustanowienie w Chełmnie „Sądu Wyższego Prawa Niemieckiego” (do 1458 r.), a tym samym zerwanie zależności od Magdeburga. Od tej pory sporne sprawy miejskich samorządów na Prawie Chełmińskim miały być rozpatrywane nie w Magdeburgu, ale w Chełmnie (później w Toruniu). Dla polskich miast na Prawie Magdeburskim analogiczny sąd od 1356 r. znajdował się na zamku krakowskim (Jus supremum Magdeburgense castri Cracoviensis).
Jak z samej nazwy wynika Prawo Chełmińskie związane jest z miastem Chełmno. Otóż 28 grudnia 1233 r. Herman von Salza – Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego oraz Herman Balk – mistrz krajowy w Prusach nadali Chełmnu i Toruniowi przywilej lokacyjny znany jako Prawo Chełmińskie, lub Przywilej Chełmiński. W Prawie Chełmińskim (łac. Jus Culmense vetus; niem. Kulmer Recht) w przeciwieństwie do Prawa Magdeburskiego kobiety, jak również także krewni z linii bocznych, mogły dziedziczyć majątek. Prawo Chełmińskie dawało wiele różnych korzyści i zapewniało wiele swobód, co była ważnym argumentem Krzyżaków w werbowaniu na swoje ziemie osadników (głównie z Zachodu). Prawo Chełmińskie przyciągające najczęściej ludność niemiecką, niestety, przyczyniło się do germanizacji zarówno terenów plemion pruskich, jak też terenów zamieszkałych przez ludność polską. Trzeba jednak zauważyć, że Prawo Chełmińskie przez kilkaset lat kształtowało stosunki prawne na znacznych połaciach dawnej Rzeczypospolitej.
Do miast zorganizowanych na Prawie Chełmińskim ciągnęli osadnicy nawet z odległych krain. Fakt ten sprzyjał kontaktom handlowym oraz rozwojowi rzemiosła. Chełmno (niem. Culm, Kulm) obecnie miasto w województwie kujawsko – pomorskim zamieszkałe jest przez niespełna 20 tysięcy osób. Podobnie jak większość miast w Prusach kiedyś należało do Hanzy, a to sprzyjało rozwojowi „dalekosiężnego” handlu. Zakon Krzyżacki, inicjator założenia większości miast w Prusach, mający swoje posiadłości i kontakty w całej ówczesnej Europie, jak również przynależność do Hanzy, dawały Chełmnu „know how” w bardzo wielu dziedzinach, a to w istotny sposób przyśpieszyło rozwój miasta. Chełmno było wzorcem dla miast zakładanych na tym prawie. O pozycji tego miasta świadczy, m.in. fakt, iż to Chełmno przewodniczyło zjazdom przedstawicieli wszystkich miast Hanzy w latach 1361-1373.
Miejscowość już w czasach pierwszych Piastów należała do Polski. Mazowiecki książę Konrad zaprosił w 1226 r. Krzyżaków do obrony swego dominium i dwa lata później przekazał im m.in. ziemię chełmińską. Krzyżacy na swoją główną kwaterę wybrali istniejącą osadę Chełmno, której nadali prawa miejskie i w 1244 r. przenieśli ją na nowe miejsce. Ustanowili w Chełmnie komturię, a nieco później diecezję. Krzyżacy nazwali miasto (w łacińskim dokumencie) Culm. Jest ono rozlokowane na kilku wzgórzach, które na Słowiańszczyźnie często określane były jako „chołm”, co zostało przetłumaczone na łacinę jako culmen, w skrócie culm. Nazwa miasta jest więc – wbrew pozorom – potwierdzeniem jego słowiańskich korzeni. Samorządowe władze średniowiecznego Chełmna oprócz spraw bieżących prowadziły szerszą działalność. Na przykład opracowały i dokładnie określiły wzorce długości. Miary „chełmińskie” obowiązywały w państwie krzyżackim, a później także w Prusach i Rzeczypospolitej.
Do naszych czasów na ścianie ratusza w Chełmnie zachował się wzorzec „Pręta Chełmińskiego”, czyli „Culmer Ruthe” (4,35 m), który dzielił się na łokcie (58 cm) oraz stopy (29 cm). Istniała także „włóka chełmińska” (= 30 mórg = 17,955 ha) odpowiadająca wielkością łanowi chełmińskiemu. Włóka chełmińska określana była jako pole orne (włóczone, czyli bronowane) długości 300 i szerokości 30 prętów. Wielokrotnością pręta była jednostka „sznur”, który równał się 10 prętom.
„Znormalizowane” i rozpowszechnione miary chełmińskie były powszechnie stosowane przy zakładanych wówczas licznych miastach na tym prawie. Na przykład „standardowa” szerokość ulicy wynosiła 2,5 pręta, to jest około 11 metrów. Natomiast kwadraty prostokątnej siatki ulic ówczesnych miast miały (w założeniu) boki długości dwóch sznurów, to jest 87 m. „Standardowa” szerokość średniowiecznej działki budowlanej przy Rynku Starego Miasta w Warszawie wynosiła dwa „pręty chełmińskie”, to jest około 9 metrów.
Chełmno miało wielkie ambicje, o czym świadczy fakt, iż 150 lat po uzyskaniu praw miejskich, konkretnie w 1386 r., papież Urban VI wydał zgodę na utworzenie w tym mieście uniwersytetu (Studium Generale) na wzór takiej placówki w Bolonii. Zakon Krzyżacki przeżywał jednak wówczas znaczne trudności polityczne i ekonomiczne, toteż do założenia uczelni nie doszło. W 1473 r. powołano w Chełmnie „Studium Particulare”, czyli rodzaj gimnazjum o bardzo wysokim poziomie nauczania. Przez długie lata była to uczelnia o najwyższym statusie i renomie w Prusach Królewskich. W 1756 r. uczelnia podporządkowana została uniwersytetowi w Krakowie. Po zajęciu Chełmna przez Prusy w 1772 r. władze pruskie w 1779 r. „wyprosiły” krakowskich profesorów, a w 1818 r. zlikwidowały uczelnię, której gmach zachował się do naszych czasów przy ul. Szkolnej 6. Część badaczy uważa, że zanim Mikołaj Kopernik udał się w 1491 r. na studia do Krakowa, pobierał nauki w Akademii Chełmińskiej.
Prusacy, konkretnie król Fryderyk II Wielki, utworzyli w Chełmnie w 1776 r. korpus kadetów (Preussische Kadettenanstalt Culm). Koszary korpusu zachowały się do naszych dni przy ul. 22 Stycznia 16. Korpus założony został głównie celem pozyskania synów polskiej szlachty zamieszkałej na zajętych przez Prusy terenach do służby w pruskim wojsku. W ostatnich latach życia Fryderyka Wielkiego (zm. 1786 r.) pruska armia pod względem liczebności była w czołówce w Europie i dochodziła prawie do 200 tysięcy ludzi. Służba w tej armii, która była znakomicie zorganizowana, wyszkolona i wyposażona, dawała drobnej szlachcie, głównie mazowieckiej, szansę na życiową karierę. Nic też dziwnego, że przez wiele lat polska młodzież stanowiła większość w chełmińskim korpusie kadetów. Kiedy jednak w 1807 r. Prusy zostały pobite przez Napoleona Księstwo Warszawskie, wykorzystując infrastrukturę pruskiej szkoły, utworzyło w Chełmnie polski Korpus Kadetów nazywany też „szkołą rycerską”. Drugi taki korpus, także na bazie pruskiej szkoły, utworzono w Kaliszu.
W nowej/starej szkole zmieniono język nauczania na polski, natomiast programy nauczania i pomoce naukowe oraz siedziba pozostały bez zmian. Placówka kształciła przyszłe kadry wojskowe dla armii Księstwa, stając się ważnym ośrodkiem edukacji militarnej. Szkoła istniała tak długo jak Księstwo Warszawskie, to jest do 1815 r. Po zwycięstwie nad Napoleonem Prusacy wznowili funkcjonowanie swego korpusu w Chełmnie. W latach 60. XIX w. uczyło się tu 160 chłopców w wieku od 11 do 15. lat. W 1890 r. korpus przeniesiony został do Koszalina. Po utworzeniu Królestwa Polskiego w 1815 r. nadzwyczaj ważną i pilną sprawą było zorganizowanie polskiego szkolnictwa wojskowego. Za datę jego narodzin uważa się 23 sierpnia 1815 r., kiedy wydano odezwę wzywającą podchorążych z Chełmna i Kalisza do przybycia do Warszawy. Pierwszą siedzibą szkoły Podchorążych Piechoty były od 1816 r. koszary artylerii koronnej przy ul. Dzikiej, skąd szkoła pięć lat później przeniesiona została do Łazienek (Podchorążówka w Łazienkach) i z tym miejscem jest powszechnie kojarzona.
Wieczorem 29 listopada 1830 r. grupa słuchaczy Szkoły Podchorążych Piechoty opuściła gmach Podchorążówki w Łazienkach Królewskich rozpoczynając Powstanie Listopadowe. Po niespełna roku Rosjanie stłumili bunt. Na rozkaz cara Mikołaja I zlikwidowano Wojsko Polskie i polskie szkolnictwo wojskowe, zamknięto także Uniwersytet Warszawski, Instytut Politechniczny (Politechnikę) oraz drastyczne ograniczono szkolnictwo średnie (gimnazja). Taki stan pogłębiany z upływem czasu trwał prawie 90 lat. Dopiero odzyskanie niepodległości przez Polskę w listopadzie 1918 r. pozwoliło nie tylko utworzyć Wojsko Polskie, ale także zorganizować polskie szkolnictwo wojskowe oraz wszelkie inne instytucje niezbędne w niepodległym państwie. W szkolnictwie wojskowym często nawiązywano do tradycji z czasów Księstwa Warszawskiego i Królestwa Kongresowego. Do tradycji „szkoły rycerskiej” w Chełmnie nawiązywał „Korpus Kadetów nr 2” przeniesiony w 1926 r. z Modlina do Chełmna. Po dziesięciu latach korpus z Chełmna przeniesiono do Rawicza i połączono z tamtejszym Korpusem Kadetów nr 3. Po połączeniu nowa szkoła otrzymała nazwę „Korpus Kadetów nr 2”. W 1939 r. korpus ewakuowany został do Lwowa, gdzie zakończyła się jego historia.
Budynek Podchorążówki w Łazienkach Królewskich w Warszawie jest elementem letniej rezydencji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Po utracie niepodległości przez Polskę w 1795 r. i śmierci króla w 1798 r. rezydencja przeszła na własność spadkobierców, a ci w 1817 r. sprzedali ją carowi Aleksandrowi I. W jednym z pomocniczych budynków łazienkowskiej rezydencji car Aleksander zgodził się umieścić Szkołę Podchorążych Piechoty (1821 r.), a budynek od tej pory nazywany jest Podchorążówką i – przynajmniej z nazwy – stał się jednym z najbardziej znanych obiektów związanych z naszą historią. Chełmno jest ważną historycznie miejscowością, ale mało kto tam dociera. Wynika to z realnego „wykluczenia komunikacyjnego” tego miasta. W 1883 r. do Chełmna doprowadzona została linia kolejowa. W 1993 r. nastąpiło zawieszenie ruchu kolejowego, czyli początek likwidacji połączeń kolejowych z siecią krajową (2000 r.). Obecnie brak jest nawet planów przywrócenia komunikacji kolejowej z Chełmnem. Miasto powoli się wyludnia, a turyści także je omijają. Wielka szkoda.