Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Nowa Skra będzie służyć warszawiakom

21-06-2023 21:35 | Autor: MB
Już niebawem zakończą się prace nad projektem pierwszego etapu modernizacji terenu Nowej Skry oraz zostanie rozstrzygnięty konkurs architektoniczny dla etapu drugiego. Zrewitalizowany obszar przy ul. Wawelskiej będzie służył mieszkańcom przede wszystkim jako przestrzeń rekreacyjno-sportowa.

– Mający ponad 20 hektarów teren Skry był przez lata zaniedbywany a znajdująca się tam infrastruktura zagrażała bezpieczeństwu. Dlatego, gdy tylko odzyskaliśmy ten kompleks, podzieliliśmy jego modernizację na etapy tak, aby możliwie jak najszybciej przywrócić blask temu miejscu i udostępnić sportową Nową Skrę wszystkim mieszkańcom – podkreśla Renata Kaznowska, zastępczyni prezydenta m. st. Warszawy odpowiedzialna m. in. za sport i rekreację w mieście.

– Efekty działań miasta już widać. W pierwszej kolejności uporządkowaliśmy teren i wyburzyliśmy samowole budowlane oraz obiekty w złym stanie technicznym, przystąpiliśmy do realizacji planów budowy stadionu treningowego, boiska do rugby i przestrzeni parkowej. A w ostatnich etapach planujemy budowę hali widowiskowo-sportowej oraz stadionu głównego, stanowiącego ostatni element modernizacji. Chcemy oddać sportową Nową Skrę warszawiakom i robimy wszystko, żeby przywrócić temu miejscu blask i należyte funkcje – dodaje wiceprezydent Kaznowska.

Tereny przy ul. Wawelskiej były zajmowane przed II wojną światową przez klub Warszawianka, a z końcem lat 40. wybudowano tam stadion na 35 tys. osób, który w 1969 dostosowano do potrzeb zawodów lekkoatletycznych. Od początku z infrastruktury sportowej korzystali warszawiacy rekreacyjnie uprawiający sport oraz wyczynowi lekkoatleci m. in. Irena Szewińska, Ludwika Chewińska, Tadeusz Ślusarski, Małgorzata Pskit, Anna Jesień, Paweł Januszewski, Tomasz Majewski oraz Anita Włodarczyk. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego taką funkcję będzie miał kompleks Nowej Skry także współcześnie.

Dzieje się na Nowej Skrze

Do tej pory miasto oczyściło teren, wyburzyło zrujnowane budynki, usunęło zalegający złom i gruz oraz zabezpieczyło teren, dzięki czemu w marcu 2022 roku udostępniono zrekultywowane tereny Skry mieszkańcom.

Obecnie trwają pracę projektowe pierwszego etapu modernizacji, w ramach którego powstanie wkomponowany w zieleń lekkoatletyczny stadion treningowy, boisko do rugby, ścieżki biegowe, przestrzeń parkowa. Natomiast sam obszar Nowej Skry zostanie komunikacyjnie i funkcjonalnie połączony z Polem Mokotowskim.

W drugim etapie zostanie wybudowana hala sportowo-widowiskowa na ok. 6 tys. osób oraz zmodernizowany stadion lekkoatletyczny na ok. 25 tys. widzów.

Modernizacja z priorytetem na zieleń

Miasto dba, aby zachować jak najwięcej zieleni na obszarze Nowej Skry, dlatego zdecydowano o przeprowadzeniu szczegółowej inwentaryzacji drzew oraz dostosowaniu projektu nowego kompleksu w taki sposób, aby jak najmniej ingerować w istniejącą zieleń. Dzięki wprowadzonym zmianom usuwanie drzew z powodów inwestycyjnych ograniczono do absolutnego minimum. Wiele drzew udaje się zachować dzięki specjalnym ekranom korzeniowym, zmianie przebiegu alejek parkowych, zastosowaniu palisad, czy w końcu przesadzeniom. Oczywiście wykonane zostaną ponadto dodatkowe nasadzania w liczbie pozwalającej na zachowanie dotychczasowego bilansu. W planie są też zielone ogrody deszczowe i alejki z nawierzchni mineralnej.

Irena Szewińska – najlepszą kandydaturą na patrona Nowej Skry!

Jako honorowy redaktor naczelny „Przeglądu Sportowego i współautor (wraz z Januszem Szewińskim) biografii Ireny Kirszenstein-Szewińskiej pt. „Prześcignąć swój czas ” apeluję do władz Warszawy, żeby nowy stadion lekkoatletyczny Skry, który dopiero ma być zbudowany, nosił imię tej znakomitej lekkoatletki, siedmiokrotnej medalistki olimpijskiej, wielokrotnej rekordzistki świata w biegach krótkich, w 1974 wybranej najlepszą sportsmenką na świecie (jak dotychczas, to jedyna osoba z naszego kraju, która zyskała ten tytuł).

Niezapomniana „Irenissima” była największą bohaterką tartanu Skry, na którym 22 czerwca 1974 roku przełamała „barierę marzeń”, ustanawiając fenomenalny rekord świata w biegu na 400 metrów wynikiem 49.9 sekundy, schodząc jako pierwsza kobieta w historii poniżej 50 sekund na tym dystansie.

Przez cały okres sportowej kariery Irena Kirszenstein-Szewińska reprezentowała barwy Polonii Warszawa, no i oczywiście – barwy Polski, będąc wysoko ceniona nie tylko jako sportsmenka, lecz również jako członkini Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W uznaniu zasług dla Ojczyzny została uhonorowana najwyższym polskim odznaczeniem – Orderem Orła Białego.

Tak jak piłkarski Stadion Narodowy w Warszawie nosi imię legendarnego trenera Kazimierza Górskiego, tak i lekkoatletyczna Skra może mieć najlepszą patronkę w Irenie Szewińskiej (1946-2018). I prawdę mówiąc, nie wyobrażam sobie, żeby władze miasta mogły powziąć inną decyzję.

Maciej Petruczenko

Wróć