Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Las Kabacki – ciche zaplecze Powstania Warszawskiego

30-07-2025 21:06 | Autor: Piotr Celej
W cieniu tragicznych wydarzeń sierpnia i września 1944 roku, w tle walk toczących się w zrujnowanej Warszawie, Las Kabacki pozostaje mniej znanym, lecz istotnym ogniwem w łańcuchu konspiracyjnej walki Armii Krajowej. Ten rozległy kompleks leśny, położony na południowym skraju stolicy, nie był sceną spektakularnych bitew, ale pełnił rolę nie do przecenienia — jako miejsce koncentracji, odpoczynku, przechowywania broni, łączności i ruchu oporu.

W czasie okupacji niemieckiej Las Kabacki stał się naturalnym miejscem działalności konspiracyjnej. Jego dogodne położenie między Warszawą, Wilanowem, a linią kolejową do Piaseczna sprawiało, że był idealny do działań dywersyjnych i przerzutów. Wspomina o tym por. Andrzej Rybicki „Andrzej” z Obwodu V Mokotów: „W Kabatach ukrywaliśmy broń i dokumenty. Leśniczy był swój – stary oficer z dwudziestego roku. Wiedział, co się dzieje, ale nigdy nie pytał.”

Las służył również jako poligon dla szkolenia patroli dywersyjnych. Już od 1941 roku odbywały się tam konspiracyjne ćwiczenia strzeleckie (często z udziałem broni pneumatycznej), kursy minerskie i szkolenia dla łączniczek. Uczestniczyły w nich m.in. oddziały Kedywu oraz harcerskie Szare Szeregi.

Cisza przed „Burzą”

W lipcu 1944 roku, gdy dowództwo Armii Krajowej przygotowywało się do „Godziny W”, Las Kabacki znów zyskał znaczenie strategiczne. W ramach planu „Burza” przewidywano użycie kabackich lasów jako miejsca koncentracji i ucieczki dla oddziałów w przypadku załamania walk w mieście. Tereny te miały też znaczenie jako punkt zbiórki dla plutonów Obwodu V AK (Mokotów), oraz jako miejsce ukrycia broni wcześniej przerzucanej z Warszawy i zrzutów alianckich.

W pierwszych dniach Powstania Warszawskiego w 1944 roku, Las Kabacki odegrał ważną rolę jako miejsce schronienia dla żołnierzy podziemia. Ukrywały się tam siły dwóch batalionów, dowodzone przez ppłk. Mieczysława Sokołowskiego ps. „Grzymała”, które liczyły łącznie około 700 osób i przebijały się z Lasów Chojnowskich do Wilanowa.

Nieopodal lasu, w budynkach wsi Kabaty, istniały punkty kontaktowe – meliny, w których przechowywano radiostacje i dokumenty. Jak odnotował historyk Jan M. Ciechanowski w monografii Powstanie Warszawskie: „Obwód Mokotów posiadał w Kabatach magazyny broni, które uratowały niejedną kompanię po załamaniu frontu na Dolnym Mokotowie.”

W cieniu powstania

W czasie Powstania Warszawskiego Las Kabacki nie był areną bezpośrednich działań zbrojnych na dużą skalę, ale odegrał istotną rolę jako zaplecze dla wydarzeń. Gdy sytuacja w mieście stawała się dramatyczna, las służył jako korytarz ewakuacyjny dla rannych i cywilów, którzy nocami opuszczali Mokotów, by szukać schronienia poza miastem.

To przez Las Kabacki ewakuowały się m.in. oddziały zgrupowania „Baszta” w dniach 25–27 września 1944 r., po upadku Dolnego Mokotowa. Wspomina o tym por. „Ordon”, uczestnik ewakuacji: „Szliśmy przez Służew i Kabaty. Był chłód i ciemność, ale to była wolność – po tygodniach ognia i cegieł.” Maria Sawicz ps. „Sawa” – sanitariuszka i łączniczka batalionu „Ryś” w obwodzie Mokotów AK – w swoim biogramie wspomina: „Szlak bojowy: Las Kabacki – Lasy Chojnowskie – Wilanów – Sadyba. W połowie sierpnia dostałam przydział do służby sanitarnej batalionu Ryś. 27 sierpnia o godzinie 1 w nocy brała udział w ataku na koszary przy ul. Podchorążych”

W kabackich zagajnikach rozlokowywano również punkty sanitarne prowizorycznych szpitali polowych. Leśne kryjówki służyły łączniczkom, które przenosiły meldunki między Mokotowem a dowództwem Obwodu VI „Praga”. Las dawał osłonę, nie tylko przed wzrokiem okupanta, lecz także przed bezwzględnością działań odwetowych.

Las pamięci

Po zakończeniu walk Las Kabacki na krótko stał się również miejscem przejściowego ukrywania się byłych powstańców przed aresztowaniami ze strony NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa. Współcześnie w Lesie Kabackim znajduje się kilka miejsc pamięci związanych z walką niepodległościową. W pobliżu rezerwatu przyrody znajduje się głaz upamiętniający poległych żołnierzy Armii Krajowej z obwodu Mokotów oraz niewielkie mogiły partyzanckie.

Mimo istotnej roli Las Kabacki rzadko pojawia się w popularnych narracjach o Powstaniu Warszawskim. Historyk Tomasz Łabuszewski w „Atlasie miejsc pamięci AK w Warszawie” zwraca uwagę: „Las Kabacki, podobnie jak inne obrzeżne tereny, był miejscem cichego oporu, gdzie niekoniecznie toczyły się widowiskowe bitwy, ale gdzie decydowano o przetrwaniu wielu powstańców”.

Wróć