Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Jak głosował Ursynów i Mokotów?

21-05-2025 21:11 | Autor: Piotr Celej
Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Warszawie przyniosła oczekiwane rozstrzygnięcia, jednak szczegółowa analiza wyników w dzielnicach Ursynów i Mokotów pokazuje interesujące trendy.

Wyniki głosowania jasno wskazują na dominację Rafała Trzaskowskiego, jednak dalsze pozycje pokazują rosnące poparcie dla nowych ugrupowań oraz zmieniającą się mapę polityczną stolicy.

Ursynów: Rekordowa frekwencja i sukces Trzaskowskiego

Na Ursynowie frekwencja wyborcza sięgnęła aż 83,09%, co jest wynikiem o trzy punkty procentowe wyższym niż w 2020 roku. To oznacza, że do urn poszło ponad 95 tys. z prawie 114 tys. uprawnionych do głosowania. Ursynów pod względem frekwencji ustąpił jedynie Wilanowowi, gdzie do urn poszło aż 84,91% wyborców. Najwyższą frekwencję odnotowano w Narodowym Instytucie Onkologii (100%), a spośród tradycyjnych lokali wyborczych przodowała Szkoła Podstawowa nr 16 na Kabatach (89%).

Pod względem wyników Rafał Trzaskowski zdobył tutaj 48% głosów, co potwierdza jego mocną pozycję w tej części Warszawy. Na drugim miejscu znalazł się Karol Nawrocki z wynikiem 15,63%, a na trzecim Sławomir Mentzen (8,08%). Co ciekawe, Mentzen uzyskał dużo niższe poparcie niż średnia krajowa, podczas gdy poparcie dla Adriana Zandberga (7,71%) i Magdaleny Biejat (7,22%) było wyższe niż średnia ogólnopolska.

Mokotów: Lewicowa siła i stabilne poparcie dla Trzaskowskiego

W największej warszawskiej dzielnicy – Mokotowie – zwyciężył Rafał Trzaskowski, zdobywając 59 313 głosów, co stanowi 44,5% wszystkich oddanych głosów. Na drugim miejscu uplasował się Karol Nawrocki z wynikiem 21 894 głosów (16,43%). Ciekawym zjawiskiem jest silna obecność elektoratu lewicowego. Trzeci wynik na Mokotowie uzyskał Adrian Zandberg, zdobywając 12 864 głosy (9,65%), a tuż za nim znalazła się Magdalena Biejat z 11 152 głosami (8,37%).

Sławomir Mentzen, który na poziomie krajowym zajął trzecie miejsce, na Mokotowie znalazł się dopiero na piątej pozycji, uzyskując 10 825 głosów (8,12%). Kolejne miejsca przypadły Szymonowi Hołowni (6 596 głosów – 4,95%), Grzegorzowi Braunowi (4 114 głosów – 3,09%), Joannie Senyszyn (2 648 głosów – 1,99%) oraz Krzysztofowi Stanowskiemu (1 966 głosów – 1,48%).

Wyniki te pokazują, że Mokotów pozostaje silnym bastionem liberalno-lewicowym, gdzie poparcie dla kandydatów o progresywnych poglądach jest zauważalne, a dominacja Rafała Trzaskowskiego wydaje się być stabilna i trudna do podważenia przez konkurencję.

Kto będzie prezydentem Polski?

W drugiej turze kluczowe będzie przekonanie wyborców, którzy w pierwszej turze postawili na kandydatów spoza czołowej dwójki. Przy tak wysokiej frekwencji, wynik końcowy może być trudny do przewidzenia, zwłaszcza jeśli elektoraty, które poparły mniej popularnych kandydatów, zdecydują się na aktywne uczestnictwo w dogrywce.

Kampania przed II turą z pewnością będzie intensywna, a Warszawa znów stanie się miejscem kluczowych wydarzeń politycznych. Czy Rafał Trzaskowski utrzyma przewagę? A może Karol Nawrocki zdoła przekonać do siebie niezdecydowanych wyborców?

Wróć