Gdy słów ci brak, daj jeden znak,
Uśmiechnij się i przytul.
Ten drobny gest cenniejszy jest
Niż tysiąc słów zachwytu.
Gdy słów ci brak, bo widzisz jak
Ktoś chce cię zmieszać z błotem,
Nie wpadaj w złość, niech bredzi gość,
Milczenie wszak jest złotem.
Gdy brak ci słów na widok głów
Ze świata polityki,
Obróć to w żart. Głąb nie jest wart
Poważnej polemiki.
Gdy brak ci słów, bo ktoś się znów
Okazał sk… synem,
Bądź ponad to i zwalczaj zło
Nie słowem, ale czynem.
© MKWD (Muzyczny Kabaret Wojtka Dąbrowskiego)
24 lutego. W rocznicę agresji Rosji na Ukrainę zamieściłem na swojej stronie na facebooku wiersz protestujący przeciwko wojnie, napisany trzy lata temu i opublikowany w tygodniku Passa (nr 8/1150, 23 lutego 2023), opatrzony ukraińską flagą, datą agresji i zdjęciem Putina na tle czołgów. I wiecie co mi ten facebook napisał: „Niezależni weryfikatorzy sprawdzili informacje zawarte w udostępnionym przez Ciebie poście i uznali je za false. Niezależni weryfikatorzy uważają, że ta informacja nie ma pokrycia w faktach. Za pośrednictwem naszej technologii zostało zgłoszone, że ten post może zawierać fałszywe informacje”. I za karę nałożyli na mój profil ograniczenia.
Czy ja zwariowałem czy facebook zwariował?