Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

„Ciężki” car

12-01-2022 21:19 | Autor: Prof. dr hab. Lech Królikowski
Aleksander III Aleksandrowicz Romanow (1845 – 1894) był mężczyzną silnym i potężnej postury. Był ociężały, chyba nie tylko fizycznie. „Tępota Saszy była powszechnie znana, więc jego stryjeczna ciotka Helena podobno radziła Aleksandrowi mianować dziedzicem następnego w kolejności Włodzimierza, trochę przynajmniej bystrzejszego od brata”. Ten władca będąc świadkiem reform ustrojowych państwa przeprowadzanych przez swego ojca, a także jego tragicznego końca, już na początku swego panowania wydał oświadczenie: „Głos boży każe nam stanąć zdecydowanie u steru rządów, z ufnością w opatrzność bożą, z wiarą w siłę i prawdę władzy absolutnej, którą powołani jesteśmy utwierdzić i dla dobra ludu chronić od wszelkich na nią zakusów”.

Cesarz Aleksander II na następcę tronu szykował najstarszego syna Mikołaja, który zmarł w 1865 r. w wieku 22 lat. Naturalnym następcą stał się jego młodszy brat Aleksander. Jego nauczycielem i wychowawcą była kontrowersyjna postać ówczesnej Rosji – Konstantin Pobiedonoscew. Człowiek ten wychował swego podopiecznego w szacunku dla religii prawosławnej i rządów autokratycznych, co w połączeniu z ociężałością fizyczną i umysłową carewicza, dało szczególną osobowość. Pobiedonoscew wyrobił w carewiczu przekonanie, że ma być przykładem pobożności, uczciwości, solidności i cnotliwości.

W Rosji za Aleksandra III zrezygnowano z zaplanowanych reform wprowadzając „kontrreformy”, ograniczające prawa samorządów tzw. ziemstw oraz wolność uniwersytetów. Aleksander III „wyraził się kiedyś, że średnie wykształcenie jest niebezpieczne dla klas niższych, ponieważ rodzi „pogardę dla rodziców, niezadowolenie z zajmowanej pozycji społecznej i rozgoryczenie z powodu istniejących i nieuchronnych przecież nierówności w pozycji finansowej różnych grup ludności. Car dokonał dalszych przeobrażeń w siłach zbrojnych, a jego „pełnomocnikiem” w tym zakresie był minister wojny gen. Piotr Wannowski (od 1881 do 1898 r.), który na tym stanowisku zastąpił Dmitrija Milutina. Wannowski jest źle oceniany przez historyków rosyjskich. Uważa się go za przeciwieństwo wykształconego i liberalnego Milutina. Aleksander III nie przyłączył do Imperium żadnych nowych ziem. Straszył armią , ale unikał konfliktów grożących wybuchem wojny. Reforma agrarna jego ojca (1861 r.) wyzwoliła miliony wolnych rąk do pracy, co znacznie przyśpieszyło rozwój rosyjskiego przemysłu za Aleksandra III. Car ten zamknął pasmo antypolskich represji, wprowadzonych po wybuchu powstania styczniowego, ogłaszając ostateczne amnestie 23 listopada 1882 r. i 15 maja 1883 r. Władca zaprzepaścił natomiast większość reform wprowadzonych przez Aleksandra II. Państwo na lata pogrążyło się w stagnacji. „Sytuację pogarszały periodyczne klęski głodowe, z kulminacją w najtragiczniejszym roku – 1891, a także kryzysy agrarne, które wywoływały znaczny spadek cen zboża. Najdotkliwszy był kryzys na przełomie ósmego i dziewiątego dziesięciolecia XIX w., wywołany konkurencja zboża amerykańskiego”.

W zakresie polityki zagranicznej Aleksander III kontynuował politykę swego poprzednika, a potwierdzeniem tego był zjazd trzech cesarzy w Skierniewicach we wrześniu 1884 r. Od połowy lat 80. XIX w. rywalizacja austro-rosyjska na Bałkanach weszła ponownie w ostrzejsze stadium. Nie bez trudu zahamował ją Bismarck zawierając z Rosją, poza wiedzą Austriaków, tajny traktat reasekuracyjny (1887). Traktat ten nie został przedłużony w 1890 r., po odejściu Bismarcka z urzędu kanclerza Rzeszy. Odtąd zaczęły się pogłębiać rozbieżności pomiędzy Niemcami a Rosją, głównie na tle gospodarczego i politycznego angażowania się Niemiec na Bałkanach i Bliskim Wschodzie. Osamotniona Rosja zbliżyła się do Francji zawierając z nią konwencję wojskową (1892). Dało to początek rozbiciu Europy na dwa bloki.

Po zabójstwie cesarza-reformatora Aleksandra II „rząd, wystraszony rewolucją i zachwiany w swym stanowisku, wstrzymał rozpoczętą przebudowę Rosji i rzucił się w objęcia najczarniejszej reakcji”. Piłsudski („Pisma”) zauważył: „(…)”Państwo rosyjskie dla Rosjan” - to było hasło, rzucone przez rząd i skwapliwie, w lot schwycone przez wielotysięczną rzeszę inteligentnych, małointeligentnych, lub posiadających tylko pretensję do wykształcenia ludzi. Wobec siły prądu szowinistycznego niewielka zaledwie cząstka ludzi, zdolnych do czynu i myśli, zdołała wyłamać się spod jego panowania, reszta zaś w mniejszym lub większym stopniu w ten lub inny sposób została nim zarażona. Carat potrafił wchłonąć w siebie ogromną część swobodnej, przy słabym rozwoju kapitalizmu, inteligencji, rozszerzyć i wzmocnić podstawę swego istnienia i zawiązać poważny węzeł solidarności duchowej z kierownikami opinii swego narodu. Widzimy więc, że polityka rusyfikacyjna, na wszystkich kresach państwa carskiego uprawiana, jest nieledwie koniecznym wynikiem istniejących w nim stosunków społecznych. Będąc poważnym atutem w ręku bankrutującego caratu, przyczyniła się ona znacznie do wzmocnienia reakcji w Rosji i stanowi w pewnej mierze klapę bezpieczeństwa ...”.

Aleksander III przeprowadził reformę służb specjalnych. W 1881 r. utworzono w Rosji słynną później „Ochranę”, której podstawowym zadaniem była infiltracja środowisk opozycyjnych. Taka postawa cara budziła sprzeciw. 1 marca 1887 r. policja udaremniła zamach na Aleksandra III. W jego przygotowanie zaangażowanych było wiele osób, w tym Bronisław Piłsudski i w pewnym stopniu jego brat – Józef Piłsudski. Konstruktorem bomb przygotowanych do zamachu był student Uniwersytetu Petersburskiego Józef Łukaszewicz. Najbardziej znanym rosyjskim uczestnikiem spisku był brat Lenina – Aleksander Uljanow, który po osądzeniu został stracony w Szlisselburgu wraz ze swymi czterema współtowarzyszami. Piłsudscy zesłani zostali na Syberię, gdzie Bronisław prowadził badania nad życiem i kulturą ludu Ajnów (Sachalin).

Za panowania Aleksandra III państwo, budując szowinizm wielkoruski, wspierało nastroje antysemickie, w wyniku czego setki tysięcy Żydów na zawsze opuściło Rosję, emigrując do USA i Europy Zachodniej. W Cesarstwie wyznaczono strefy, gdzie Żydzi nie mogli przebywać. „… w myśl zapisów Tymczasowych Regulacji dotyczących Żydów (Praw Majowych) nie mogli się osiedlać poza pewnymi miastami i przedmieściami. Wyjątek stanowili kupcy i rzemieślnicy, którzy mieli wyższe wykształcenie i odbyli służbę wojskową – tacy mogli się osiedlać gdziekolwiek poza Finlandią; niezamężne Żydówki mogły mieszkać w Petersburgu pod warunkiem, że były nauczycielkami lub zarejestrowanymi prostytutkami”.

Ograniczenia w osiedlaniu spowodowały, że znaczna część ludności żydowskiej przesiedliła się do Królestwa. „Wspomnieć należy także o roli Żydów rosyjskich, którzy po wprowadzeniu granicy dozwolonej osiadłości emigrowali z Rosji do Królestwa Polskiego. Żydzi ci posiadając wyrobione stosunki handlowe w Rosji, zdobywali w charakterze komiwojażerów odległe rynki na Syberii, w Chinach, Persji i Azji Mniejszej”. Konsulowie francuscy w Warszawie Finot i Boyard „zwracali uwagę na to, że z poduszczenia władz carskich do Warszawy dotarła fala antysemityzmu i pogromów, a rozporządzenia kierujące na ziemie Królestwa setki tysięcy Żydów muszą prowadzić do konfliktów”. O wspieraniu antysemityzmu przez carski reżim, Norman Davies napisał, m.in.: „ W kwietniu 1881 roku ukraińskie miasto Jelizawietgrad stało się sceną zorganizowanego pogromu. Był to pierwszy wybuch gwałtu na fali ataków, jakie w ciągu nadchodzących trzech lat kierowano przeciwko żydowskim wspólnotom Kijowa, Odessy, Warszawy i Niżnego Nowogrodu. Władze rosyjskie przerażone zamordowaniem cara Aleksandra II, nie podejmowały energicznych kroków, które mogłyby zniechęcić reakcyjne ugrupowania i miejskie tłumy do robienia z Żydów publicznych kozłów ofiarnych”.

Konsul Pierre Boyard zwrócił też uwagę Paryża na znaczny postęp osadnictwa niemieckiego w Polsce.

Według tego samego źródła, Aleksander III, odznaczając kuratora Apuchtina orderem św. Aleksandra Newskiego, po raz pierwszy, oficjalnie zastąpił nazwę Królestwo Polskie określeniem „Przywiślański Kraj”.

W czasach Aleksandra III, a konkretnie w 1886 r., Petersburg przystąpił do rozbudowy syberyjskich kopalń, w tym kopalń w rejonie Akatuja, gdzie wzniesiono wówczas nowe więzienie dla zesłańców. Mieczysław Lepecki napisał: „Katorżnicy pracowali tam w kajdanach, a niektórych, jako ukaranych dodatkowo lub specjalnie surowo osądzonych, przykuwano do taczek. Taki nieszczęsny skazaniec ciągnął za sobą ten ciężar nie tylko przy ciężkiej pracy w kopalni, ale również po jej ukończeniu, gdy zamykano go na noc w celi. Pracował, jadł i spał przykuty łańcuchem do ciężkiego martwego przedmiotu na całe lata, a często do końca okropnego życia. System carski znał jeszcze inne tortury, stosowane często w turmie akatujskiej. Była to kara lisa i przykucie łańcuchem do ściany łączone zwykle z umieszczeniem w odinoczkach (…). Kara lisa polegała na tym, że więźniowi przyczepiano do kajdan ręcznych, ważących wedle przepisu najmniej 5,5 funta (około 2 kilogramy i 20 deka), sztabę żelazną (lisa) wagi 1,5 puda, czyli około 24 kilogramy. Lis miał na celu uniemożliwienie katorżnikowi chodzenie po celi. Ludzie doświadczeni tą torturą tylko wyjątkowo przeżywali dłużej niż parę lat. Przykuci łańcuchem do ściany odbywali karę w samotności. „Liberalizm” carski określał, że dłużej aniżeli pięć lat nikogo nie można tak trzymać. Tylko pięć lat! Łańcuch miał trzy arszyny długości ( 1 arszyn = 0,71 m – przyp. LK), a więc tylko tyle swobody ruchów miał nieszczęśliwy skazaniec. Jako największą łaskę pozwalano im niekiedy kłaść się na ziemi ...”.

Aleksander III zmarł na zapalenie nerek w swoim pałacu w Liwadii na Krymie 1 listopada 1894 r. W chwili śmierci miał 49 lat. „ Gdy kondukt pogrzebowy przemierzał koleją Ukrainę i Rosję, chłopi zdejmowali z głów czapki i gromadzili się wzdłuż torów kolejowych”.

Cesarz Aleksander III w ciągu trzynastu lat swego panowania bywał w Warszawie rzadko. Dłużej zatrzymał się w czerwcu 1883 r., co związane było z jego koronacją. Był też na jesieni 1884 r., w związku ze zjazdem trzech cesarzy (Franciszek-Józef, Wilhelm I oraz Aleksander III) w Skierniewicach w dniach 15-17 września 1884 r. Zatrzymał się także w październiku 1884 r. podczas przejazdu przez Królestwo. W 1886 r. przebywał przez miesiąc w Królestwie, ale nie odwiedził Warszawy. 13 października 1890 r. po miesięcznym pobycie w Spale, przejeżdżał przez Warszawę, ale odmówił generałowi Hurce wizyty w mieście, chociaż ten oficer był osobistą kandydaturą cara na generał-gubernatora warszawskiego. Aleksander III najwyraźniej unikał zajmowania się sprawami dotyczącymi Kraju Nadwiślańskiego

Aleksander III ożeniony był z duńską królewną Dagmarą , która po przejściu na prawosławie przyjęła imię Maria Fiodorowna, z którą miał pięcioro dzieci. Dagmara była wcześniej zaręczona z Mikołajem Aleksandrowiczem, starszym bratem Aleksandra, który w kwietniu 1865 r. zmarł na gruźlicę w Nicei. W miejscu śmierci Mikołaja Rosjanie wybudowali prawosławną cerkiew istniejącą tam do dnia dzisiejszego.

W okresie panowania Aleksandra III realizowano plan inżynieryjnego zabezpieczenia zachodnich granic Imperium. W ramach tego planu zbudowano od podstaw, bądź rozbudowano, m.in. twierdze w Królestwie Polskim, w tym: Modlin, Warszawę, Dęblin, Zegrze, Pułtusk, Różan, Łomżę, Ostrołękę i Osowiec. Dla potrzeb programu fortyfikacji zbudowano kilka wytwórni cementu portlandzkiego (cementowni), które stały się również podstawą wprowadzenie betonu i żelbetu do budownictwa cywilnego.

Pierre Boyard – francuski konsul w Warszawie w raporcie z 29 października 1891 r. napisał, ze Aleksander III potrzebuje sojuszu, aby „zmienić swoje uzbrojenie, dokończyć budowy strategicznych linii kolejowych i stawić czoła ciężkiemu brzemieniu, jakie nakłada nań budowa umocnień, składów i koszar”. Potrzebował francuskich pożyczek na ukończenie sieci strategicznych linii kolejowych w zachodniej części Imperium, budowę koszar wzdłuż zachodniej granicy państwa oraz dokończenie budowy składów żywności i furażu oraz młynów parowych na prawym brzegu w Warszawie oraz w Łukowie i Siedlcach, a także uzbrojenie nowych fortów w Warszawie oraz budowy linii kolejowej, która je połączy. Dyplomaci francuscy, a szczególnie Louis Moulina – wojskowy attaché w Petersburgu z uwagą analizowali wszelkie działania Rosji w zakresie wojskowości i obronności, np. stanu dróg oraz możliwości zaopatrzenia ludności cywilnej Warszawy na wypadek oblężenia. Spłata uzyskanych wówczas francuskich pożyczek na budowę infrastruktury technicznej na obszarze Królestwa Polskiego, po odzyskaniu niepodległości przez Polskę – obciążyły budżet państwa polskiego.

Przeorientowanie polityki Rosji z proniemieckiej na profrancuską nastąpiło za panowania Aleksandra III. 17 sierpnia 1892 roku Francja i Rosja zawarły sojusz wojskowy. Dla upamiętnienia tego faktu, wybudowany w latach 1896-1900 most nad Sekwaną w Paryżu, nazwano imieniem Aleksandra III. Kamień węgielny pod ten most położył car Mikołaj II podczas swojej wizyty w Paryżu w październiku 1896 r. Most Aleksandra III – (proj. arch. Cassien-Bernadr i Gaston Cousin) uważany jest przez historyków architektury za najbardziej ekstrawagancką stalową konstrukcję łukową przełomu XIX i XX wieku.

Powyższy tekst, to wybrane fragmenty książki L. Królikowskiego pt.: Polskie królestwo Romanowów.

Wróć

Interesuje Cię współpraca?
Napisz do nas! wspolpraca@passa.pl
Copyright 2015 - Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: MEETMEDIA