Większość życia Pan Wacław poświęcił kolei. Rozpoczął pracę w poznańskiej fabryce wagonów Cegielski, a dzięki swojemu talentowi i zaangażowaniu został wysłany na studia techniczne do Bytomia. W 1952 roku przeprowadził się do Warszawy, gdzie przez prawie 30 lat był maszynistą, a pod koniec kariery zawodowej pełnił funkcję instruktora kolejnictwa w lokomotywowni na warszawskim Grochowie.
Życie Pana Wacława to nie tylko praca. Otoczony jest kochającą rodziną – ma troje dzieci, sześcioro wnucząt oraz dziewięcioro prawnucząt. Rodzina jest dla niego ogromnym wsparciem i źródłem radości w codziennym życiu.
Wacław Suterski jest również autorem wspomnień, które spisał w wieku dziewięćdziesięciu lat. Kilkadziesiąt stron rękopisu opisuje jego życie i doświadczenia zawodowe związane z koleją, stanowiąc cenny zapis historii.
Mimo sędziwego wieku Pan Wacław cieszy się znakomitym zdrowiem i zachwyca świetną pamięcią. Podczas naszej wizyty z przyjemnością przywoływał z pamięci patriotyczne wiersze, które pamięta jeszcze z młodości. Jego opowieści pełne są pasji, dumy z przeżytego życia i miłości do rodziny.
Dwieście lat Panie Wacławie!