Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

dzisiejsza
pogoda

-2°
-6°

Żegnamy wybitnego Polaka

18-10-2017 22:00 | Autor: Prof. dr hab. Lech Królikowski
W piątek 13 października 2017 r. odszedł na zawsze w wieku 97 lat Stanisław Wyganowski – ekonomista (doktor nauk ekonomicznych), urbanista, społecznik – mianowany przez premiera Tadeusza Mazowieckiego w 1990 r. wojewodą warszawskim, a 30 stycznia 1990 r. prezydentem m. st. Warszawy.

Godność tę 25 czerwca 1990 r. potwierdziło Zgromadzenie Wyborcze Warszawy.  Funkcję prezydenta Stanisław Wyganowski pełnił do końca pierwszej kadencji samorządowej, a dokładnie do 5 października 1994 r. Był prezydentem naszego miasta w okresie bardzo trudnym. Finanse publiczne były w katastrofalnym stanie; ustrój był zmieniony,  ale nie ludzka mentalność. Prawo było „płynne”; kwitła przedsiębiorczość straganowo-szczękowa; infrastruktura techniczna miasta była w rozsypce. Pierwsza ustawa warszawska okazała się wyjątkowo ułomna...

Odrodzony samorząd terytorialny nie miał także procedur ani wypracowanego sposobu funkcjonowania. Wprowadzony 27 maja 1990 r. ustrój Warszawy był eksperymentem społecznym i gospodarczym. Miasto podzielone było na siedem (pod koniec kadencji na osiem) dzielnic-gmin, które były – zgodnie ustawą samorządową – „niezawisłymi” gospodarzami na swoim terenie.  Prezydent miasta miał minimalny wpływ na dzielnice, które – po wykonaniu inwentaryzacji i komunalizacji – dysponowały miejskimi nieruchomościami. Dr Stanisław Wyganowski (bezpartyjny) był osobą  o charakterze koncyliacyjnym; unikał konfliktów; starał się przekonywać do swych racji. Uważam, że dzięki wielkiej osobistej kulturze dotrwał do końca kadencji, a nawet kilka miesięcy dłużej, gdyż politycy bardzo długo nie mogli zdecydować się na swojego,  mocowanego partyjnie kandydata.

Dr Stanisław Wyganowski - pierwszy z prawej - Olgierd Budrewicz i Andrzej Blikle na

konferencji Towarzystwa Przyjaciół Warszawy - 1998 r.

 

Miałem honor i przyjemność osobiście znać prezydenta Wyganowskiego.  Używając pewnej przenośni można powiedzieć, że był człowiekiem z innej epoki. Wyróżniał się kulturą osobistą, ale także cechami fizycznymi. Był szczupły i wysoki (ok. 185 cm), wysportowany (grał w tenisa), zawsze starannie ubrany, nie tylko przez kobiety uważany za przystojnego. Miałem okazję wielokrotnie być z prezydentem na różnego rodzaju spotkaniach i konferencjach. Nawet w środowiskach, do których trafiał po raz pierwszy, nikt nie miał wątpliwości, kto w tym tłumie jest prezydentem Warszawy.

Był skromny, ale jednocześnie dostojny.  W pewnym zakresie przypominał przedwojennego prezydenta RP – prof. Ignacego Mościckiego. Dobrze posługiwał się językiem francuskim, co ułatwiało mu kontakty międzynarodowe. W latach 1974-1980 przebywał w Algierii, gdzie pracował nad urbanistycznym planem miasta Algier. Będąc prezydentem naszego miasta, pełnił funkcje przewodniczącego Światowego Związku Miast Pokoju. Był delegatem Polski do Stałej Konferencji Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy w Strasburgu.

Po II wojnie światowej Stanisław Wyganowski związał się z urbanistyką.  Pracował, m. in. w Instytucie Budownictwa Mieszkaniowego, Biurze Projektów Warszawa Północny-Wschód, Pracowni Urbanistycznej Województwa Warszawskiego, Instytucie Urbanistyki i Architektury, którego na początku lat 70. był dyrektorem. Od 1980 r. pracował na stanowisku docenta w Instytucie Kształtowania Środowiska. W latach 1968–1972 był członkiem Komitetu Przestrzennego Zagospodarowania Kraju oraz Komitetu Architektury i Urbanistyki Polskiej Akademii Nauk. W latach 1968–1973 zasiadał we władzach Towarzystwa Urbanistów Polskich, a w 1997 został wybrany prezesem tego stowarzyszenia. 

Prezydent dr Stanisław Wyganowski - drugi z prawej - w gronie warszawskich burmistrzów 19 maja 2000 r.

 

Po 4 czerwca 1989 r. czynnie włączył się w dyskusje („Niespodzianka”) na temat polskiego samorządu terytorialnego, a szczególnie na temat przyszłego ustroju Warszawy. Doświadczenie w zakresie urbanistyki, udział w przygotowywanych ustawach samorządowych oraz działalność społeczna spowodowały, iż cieszył się poparciem m. in. „Komitetów Obywatelskich”.  To uznanie  doprowadziło go do funkcji wojewody i prezydenta stolicy. Był również wiceprzewodniczącym Komisji Rządowo-Samorządowej przy Urzędzie Rady Ministrów oraz współzałożycielem Unii Metropolii Polskich. W latach 1990–1994 był przewodniczącym rady Fundacji Unii Metropolii Polskich. W 1993 opublikował książkę pt. „Jutro wielka Warszawa”, a w 2010 (wspólnie ze mną) książkę pt. „Rozważania o przyszłości Warszawy”.

Był honorowym obywatelem Warszawy (2012). Został m. in.  odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Dr Stanisław Wyganowski wywodził się ze środowiska ziemiańskiego. Jego teściem był ówczesny ambasador Rzeczypospolitej w Japonii, a dom w Czyżowie Szlacheckim był ważnym ośrodkiem kultury, w którym bywali m. in. Stefan Żeromski i Władysław Reymont.

Przyszły prezydent Warszawy brał udział w kampanii wrześniowej 1939,  później działał w konspiracji w oddziałach Armii Krajowej. W sprawach naszego miasta dążył do stworzenia z Warszawy wielkiej europejskiej metropolii, stąd m. in. Jego udział w przygotowaniu kolejnych wersji ustawy metropolitarnej. Doceniał – podobnie jak Stefan Starzyński – udział organizacji społecznych w dziele budowy miasta. Był m. in. przewodniczącym kapituły honorowego medalu im. Króla Stanisława Augusta, nadawanego  przez Towarzystwo Przyjaciół Warszawy (dotychczas tylko 8 egzemplarzy) za wybitny wkład w „dzieło budowy majestatu stolicy Rzeczypospolitej”.

Wróć

Inne artykuły

POW tak, ale tylko z filtrami Warszawski samorząd chce, aby powietrze wyrzucane z tunelu Południowej Obwodnicy Warszawy na Ursynowie było oczyszczane. O taką zmianę decyzji wojewody mazowieckiego władze miasta apelują do ministra infrastruktury.
Poznański desant w Warszawie Z Zofią Sułek-Borzyszkowską o jej ursynowskim 40-leciu i nie tylko o tym...
Ulica Surowieckiego doświetlona Miło jest widzieć, gdy Ursynów zmienia się na lepsze i zmiany te dotyczą naszej własnej, najbliższej okolicy. W ostatnich dniach na ulicy Surowieckiego zaszła poważna jakościowa zmiana. Stare oraz kruszące się latarnie, wykonane z betonu i pochodzące pewnie jeszcze z początków Ursynowa, zostały zastąpione nowym oświetleniem.
W 2018 – bogaty program sportowy Rozmawiamy z zastępcą burmistrza Ursynowa Antonim Pomianowskim.