Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Warszawiacy, dbajcie o swoich pupili

31-03-2021 21:32 | Autor: KG
Każdego roku w Warszawie do schroniska trafia kilka tysięcy zwierząt. Do Straży Miejskiej w 2020 roku wpłynęło aż 29 839 zgłoszeń dotyczących zwierząt potrzebujących pomocy.

W ubiegłym roku do Schroniska Na Paluchu przyjęto 2293 psy oraz 1519 kotów. 670 psów i 157 kotów zostało odebranych przez właścicieli. Z kolei Ekopatrol Straży Miejskiej odłowił 10 305 zwierząt, w tym 1873 psy oraz 1510 kotów. Dla zwierząt to duży stres, którego często dałoby się uniknąć.

W 2020 roku do schroniska trafiły 324 zaczipowane psy. Schronisko zaopiekowało się także 54 kotami, które były zaczipowane. Pamiętajmy, aby aktualizować swoje dane, które są odczytywane z czipa zwierzęcia - w szczególności numer telefonu. Nieaktualne dane powodują, że czip jest w zasadzie bezużyteczny, ponieważ nie ma możliwości kontaktu z właścicielem w przypadku odnalezienia zaginionego zwierzęcia. Aktualizacja danych jest bardzo łatwa – wystarczy poprosić weterynarza, by uaktualnił dane w kartotece na stronie Safe Animal.

Warto pamiętać, że obowiązkiem każdego opiekuna jest dbanie o dobrostan fizyczny i psychiczny zwierzęcia (w tym oczywiście o jego szczepienia). Jednocześnie opiekun jest prawnie odpowiedzialny za zwierzę oraz za to, by nie stwarzało niebezpieczeństwa i nie było uciążliwe dla innych. Przypominamy zbiór informacji przydatnych dla opiekunów. Część zasad uregulowana jest przez Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta stołecznego Warszawy.

Powyższy regulamin stwierdza wprost, że na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy powinny być wyprowadzane na smyczy, a zwierzęta agresywne lub mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia również w kagańcach i pod opieką osób, które zapewnią sprawowanie nad nimi kontroli. Zwolnienie psa ze smyczy jest możliwe przy spełnieniu warunków określonych ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2020 r. poz. 638), tj. gdy pies jest oznakowany w sposób umożliwiający identyfikację właściciela lub opiekuna oraz przy sprawowaniu przez nich kontroli nad zwierzęciem. Zwalniając psa ze smyczy należy mieć na względzie bezpieczeństwo ludzi, innych zwierząt i uczestników ruchu drogowego (§ 26 ust. 4 Regulaminu).

W spełnieniu powyższego warunku o oznakowaniu pomaga akcja bezpłatnego czipowania, która prowadzona jest każdego roku. Opiekunowie mogą zaczipować swoje zwierzę do 30 listopada 2021 r. lub do wyczerpania środków finansowych przeznaczonych przez miasto na tę akcję. Wszelkie przydatne informacje można znaleźć na stronie Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115. W 2020 roku zaczipowano 3 375 zwierząt, a od początku akcji, od 2007 roku, łącznie 104 214 zwierząt. Od lat prowadzona jest także akcję bezpłatnej sterylizacji zwierząt.

Opiekun psa, który nie zastosuje się do przepisów wynikających z Regulaminu, może zostać ukarany przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej m.st. Warszawy na podstawie art. 77 Kodeksu wykroczeń, który stanowi, że kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

Obowiązek kontroli dotyczy także pracy ze zwierzęciem, by współpracowało z opiekunem również wtedy, gdy nie jest na smyczy i nie ma założonego kagańca. Opiekun odpowiada za wszelkie szkody wyrządzone przez zwierzę. Obowiązujący kodeks cywilny przewiduje odpowiedzialność za szkody dokonane przez zwierzęta domowe. Art. 431 § 1 k.c., stanowi, że „Kto chowa zwierzę albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy”.

Pamiętajmy również, by nie spuszczać psów ze smyczy w lesie – przyczyniają się one do płoszenia dzikiej zwierzyny oraz jej urazów.

Ten sam Regulamin głosi, że utrzymujący zwierzęta domowe są zobowiązani zapewnić, by zwierzęta nie zanieczyszczały miejsc przeznaczonych do wspólnego użytku. W szczególności utrzymujący i wyprowadzający zwierzęta domowe są zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt. Za niedopełnienie tego obowiązku Straż Miejska może ukarać opiekuna mandatem w wysokości do 500 zł, zgodnie z art. 145 Kodeksu wykroczeń. Odchody zwierząt należy umieszczać w oznakowanych pojemnikach, koszach lub pojemnikach na odpady zmieszane.

Opiekun psa odpowiada za swojego pupila również w kwestii tego, by nie był on nadmiernie uciążliwy dla innych osób i zwierząt. Kwestię tę reguluje kodeks wykroczeń jak i prawo cywilne. Chodzi tu zarówno o wybór zwierzęcia, dla którego nasz tryb życia będzie odpowiedni, jak i o pracę z nim oraz realizację jego potrzeb (w tym ruchu i zabawy), dzięki czemu nie będzie nadmiernie uciążliwe dla sąsiadów.

W przeciwnym razie w grę może wchodzić odpowiedzialność na podstawie art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń: Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Jeżeli nasza praca ze zwierzęciem nie przynosi oczekiwanych rezultatów, nie bójmy się zwrócić o pomoc do profesjonalistów – psich lub kocich behawiorystów. Pojawienie się uciążliwych z naszego punktu widzenia zachowań zwierzęcia (np. nadmiernego szczekania, wycia czy załatwiania się w domu lub poza kuwetą) może być także sygnałem problemów zdrowotnych, z którymi należy zwrócić się do weterynarza. Pamiętajmy – zwierzę nie robi tego ze złośliwości. Zwierzę „nie powie”, że coś je boli – bądźmy wyczuleni na sygnały, jakie nam przekazuje i pomóżmy mu, jeśli tego potrzebuje.

Dodatkowo pamiętajmy o tym, że nie każdy lubi, gdy w trakcie spaceru nagle podbiega do niego pies. Zwierzę może trafić na osobę bojącą się czy nielubiącą psów. To samo oczywiście działa w drugą stronę – powinniśmy od dziecka uczyć, by przed podejściem do psa najpierw zapytać opiekuna o pozwolenie. Pies może także być psem lękliwym, po różnorakich traumach czy po zabiegu leczniczym, gdy kontakt z obcymi jest dla niego dużym stresem. Może także – i ma do tego prawo – po prostu nie lubić kontaktu z obcymi mu osobami. Gdy widzimy, że pies ma żółtą obrożę/chustkę/kokardę/smycz, to jest to znak, że nie należy próbować go dotykać.

Dodatkowo pamiętajmy o tym, że:

– psy mogą ulec przegrzaniu w ciągu kilku minut – nie zostawiajmy ich w aucie czy na pełnym słońcu. Zostawiaj psu wodę!

– spacer ma służyć zapewnieniu potrzeb zwierzęcia, nie opiekuna – nie zostawiajmy zwierzęcia przed sklepem czy urzędem. Może stać mu się krzywda, może uciec czy zostać skradzione. Poza tym często jest to dla zwierząt stres – nie wiedzą czy właściciel do nich wróci.

– psa należy socjalizować, zapewniać mu naukę, nowe bodźce oraz wystarczająco dużo ruchu.

Wróć

Interesuje Cię współpraca?
Napisz do nas! wspolpraca@passa.pl
Copyright 2015 - Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: MEETMEDIA