Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

dzisiejsza
pogoda

-1°
-4°

Ursynowskie bulodromy, niewykorzystana szansa

11-04-2018 21:59 | Autor: Piotr Skubiszewski
W ramach Budżetu Partycypacyjnego w 2015 r. złożyłem projekt dotyczący stworzenia bulodromów – czyli torów do gry w bule, inaczej pétanque. Bule to gra integracyjna dla młodych i seniorów. Polega na rzucaniu z wytyczonego okręgu metalowymi kulami w kierunku małej drewnianej lub plastikowej kulki.

Zgodnie z zasadami budżetu obywatelskiego w Warszawie, projekty powinny zostać wykonane w następnym roku po wyborze projektu – w tym przypadku w 2016 r. Mój projekt został wybrany przez mieszkańców w 2015 r., a do dziś nie mam pewności, czy został on całkowicie zrealizowany.

Bulodromy powstawały ślamazarnie przez okres prawie 2,5 roku w trzech lokalizacjach – w parku Lasek Brzozowy, na polance przy Raabego i przy Górce Kazurce. Tory te nie są oznakowane (oprócz jednego w parku Lasek Brzozowy), choć według oficjalnej ogólnomiejskiej strony Budżetu Partycypacyjnego – ustawiono tablicę informacyjną z pokazaniem zasad gry. Bez instrukcji, jak ma to miejsce np. w przypadku siłowni plenerowych, mieszkańcy mają prawo nie mieć pojęcia, co to jest i po co coś takiego powstało. Osobiście w ogóle nie dziwię się, bo wygląda to, jakby ktoś zaczął coś robić i nie dokończył.

Budżet Partycypacyjny na Ursynowie często był traktowany, przez obecnie rządzącą Ursynowem ekipę Platformy Obywatelskiej i Projektu Ursynów jak kukułcze jajo złośliwie podrzucane przez mieszkańców. Przykład dotyczący mojego projektu, niestety, to potwierdza. Oczywiście, że bulodrom nie jest najważniejszą ursynowską inwestycją, ale jeżeli już mieszkańcy zdecydowali o jego realizacji, to urzędnicy powinni to zrobić porządnie. Jestem przekonany, że w naszej dzielnicy trzeba tworzyć różnorodne plenerowe obiekty sportowe, służące rekreacji, aby zachęcić mieszkańców do ruchu i spędzania czasu na świeżym powietrzu. Tym bardziej więc, skoro taki projekt został przez nich wybrany w powszechnym głosowaniu, dzielnicy powinno zależeć na sukcesie, a nie porażce i utracie wiarygodności.

Jako projektodawca mam nadzieję, że urząd dzielnicy jak najszybciej dokończy realizację projektu – oznaczy tory i zamontuje przy wszystkich bulodromach tablice z regulaminem gry, instrukcją - tak jak zostało to zrobione na polance przy Lasku Brzozowym. Dodatkowo, przynajmniej na swojej stronie internetowej i mediach społecznościowych, urząd powinien zamieścić informację, iż takie obiekty są dostępne w dzielnicy. Można je wykorzystać także jako jeden z elementów promujących naszą dzielnicę, tym bardziej, iż takich obiektów w Warszawie nie ma wiele. W okresie od wyboru projektu urząd mógł podjąć trud popularyzacji tej imprezy, np. poprzez zrobienie skromnej imprezy promującej tę dyscyplinę – tak np. zrobiono na Żoliborzu (z uwagi na brak takich działań zorganizujemy małe pikniki sąsiedzkie jako Otwarty Ursynów).

Próba zrzucania winy na projektodawcę, co niestety ma miejsce w oficjalnych wypowiedziach przedstawicieli urzędu, jest niepoważna. Projektodawca nie realizuje inwestycji dzielnicowych, za to odpowiada zarząd dzielnicy. Aż trudno uwierzyć, iż taka mała inwestycja okazała się tak trudna do zrealizowania.

Mam wrażenie, że tory do gry w bule były tak robione, aby nikt nie grał.

Wróć

Inne artykuły

Wznowienie robót na ul. Rosoła Informujemy, że w dniu 21 lutego (czwartek) następuje wznowienie robót budowlanych na ul. Rosoła na odcinku ul. Jeżewskiego – ul. Wąwozowa. W pierwszej kolejności zostaną przebudowane miejsca parkingowe po zachodniej stronie ulicy. W czasie przebudowy będzie obowiązywał zakaz zatrzymywania się z tabliczką o możliwości odholowania parkujących pojazdów.
Bal jedyny w swoim rodzaju! Zgodnie z dzielnicową tradycją również w tym roku nie mogło zabraknąć Balu Karnawałowego dla Osób z Niepełnosprawnością, który odbył się w wtorek w ursynowskim ratuszu.
Uwaga na radar na Puławskiej Przy wjeździe na Ursynów od strony Piaseczna stoi fotoradar który już niedługo zostanie uruchomiony.
Senatorowie po stronie lotniska, a nie mieszkańców W dniu 12 lutego br., podczas posiedzenia komisji w Senacie RP, przyjęto skrajnie niekorzystne dla mieszkańców Ursynowa regulacje do projektu zmiany ustawy prawo ochrony środowiska. Zaaprobowane przez senatorów zmiany pogrzebią, wspierane przez Rzecznika Praw Obywatelskich, wieloletnie starania mieszkańców znacznej części Ursynowa (ale także Włoch, Ursusa, czy gmin ościennych) o otrzymanie od Portów Lotniczych rekompensat za uciążliwości, których doświadczają na co dzień, w tym środków koniecznych na zabezpieczenie domów i mieszkań przed hałasem.