Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Ursynów w barwach przeszłości

12-11-2025 21:47 | Autor: Piotr Celej
Powstanie Ursynowa miało na celu radykalne zwiększenie liczby mieszkań dla warszawiaków. Projekt zakładał stworzenie nowoczesnej przestrzeni mieszkalnej, opartej na koncepcjach społecznych i architektonicznych, które miały budować „lepszą społeczność jutra”. Zobaczcie, jak początki dzielnicy wyglądają dzięki koloryzacji sztucznej inteligencji.

Konkurs na projekt Ursynowa Północnego rozstrzygnięto w 1971 roku, a zwyciężył zespół projektowy w składzie: Ludwik Borawski, Andrzej Szkop i Jerzy Szczepanik-Dzikowski. Po przedwczesnej śmierci Borawskiego do zespołu dołączył Marek Budzyński, wówczas zaledwie 33-letni, lecz już utytułowany architekt. Co ciekawe, Szkop i Szczepanik-Dzikowski nie mieli jeszcze wówczas dyplomów architekta. Mimo młodego wieku, ich wizja urbanistyczna znacząco odbiegała od modernistycznych osiedli budowanych w latach 60-tych.

Koncepcja osiedla i pierwsze kroki budowy

Ursynów Północny od początku wyróżniał się śmiałą koncepcją urbanistyczną. Zamiast jednolitych bloków przewidziano zróżnicowaną zabudowę mieszkalną, otoczoną terenami zielonymi i siecią pieszych uliczek. Budowę osiedla rozpoczęto w 1975 roku, a pierwsze budynki w rejonie ulic Puszczyka, Koński Jar, Wiolinowa i Koncertowa były gotowe już na początku 1977 roku. To wtedy pierwsi mieszkańcy odebrali klucze do swoich nowych mieszkań. W tym samym roku szkoła i przedszkole przy ul. Puszczyka 6 zdobyły tytuł Mistera Warszawy, stając się jednym z symboli nowej dzielnicy.

Warto przytoczyć fragment tygodnika „Stolica” z lipca 1977 roku, który oddaje ówczesne założenia architektów: „Koncepcja Ursynowa zasadza się na organizacji zabudowy w formie osiedlowych uliczek pieszych. Przy nich są domy, sklepy, szkoły. (…) Pierzeje i powierzchnia tych uliczek tworzą gigantyczną rzeźbę i w niczym nie przypominają kanonów miejskiej zabudowy. Dla usług przyjęte zostały wysokie wskaźniki powierzchniowe. Na Ursynowie Północnym na jednego mieszkańca przypadać będzie docelowo w zakresie handlu i gastronomii przeszło jeden metr kwadratowy powierzchni usługowej”.

Zdjęcia Ursynowa – historia w nowych barwach

Narodowe Archiwum Cyfrowe przechowuje wyjątkowe fotografie Ursynowa, przede wszystkim z 1977 roku, wykonane głównie przez Grażynę Rutkowską. Dzięki nowoczesnej technologii pokoloryzowania zdjęć, możemy dziś zobaczyć budowę dzielnicy w zupełnie nowym świetle. Ulice, które dotąd znaliśmy jedynie w czarno-białych barwach, ożyły w pełnej palecie kolorów. Widok spychacza gąsienicowego i robotników odpoczywających obok butelek po winie nabiera nowego wymiaru – jest bardziej realny, namacalny.

Na jednym ze zdjęć widzimy także rzeźbiarza Marka Jerzego Moszyńskiego, który wykańcza swoją rzeźbę pt. Lew, mającą stanąć przy ul. Puszczyka 6. Dzięki pokolorowanym fotografiom możemy niemal poczuć klimat tamtych dni, kiedy Ursynów dopiero stawał się miejscem tętniącym życiem.

Między wizją a rzeczywistością

Choć idea Ursynowa jako „lepszej społeczności jutra” miała swoje mocne podstawy, rzeczywistość okazała się nieco bardziej skomplikowana. Mieszkańcy od początku zmagali się z problemami infrastrukturalnymi – brak usług, odległe sklepy czy niedokończone chodniki były codziennością. W tygodniku „Stolica” można było przeczytać: „Dostając przydział mieszkania, lokatorzy tak są zafascynowani swoim M-ileś tam, że zupełnie nie dostrzegają wad, usterek i niedokładności w wykończeniu. Dopiero po pierwszym okresie euforii, a już w trakcie meblowania, dochodzi do konfrontacji idealnej wizji z rzeczywistością.”

Ursynów w obiektywie – podróż do przeszłości

Dzięki pokoloryzowanym zdjęciom możemy na nowo spojrzeć na powstawanie tej unikalnej warszawskiej dzielnicy. Uchwycone przez Rutkowską kadry, dziś odświeżone technologią sztucznej inteligencji, to nie tylko zapis budowy Ursynowa, ale także świadectwo ambicji młodych architektów i codziennego życia jego pierwszych mieszkańców. Warto zajrzeć na stronę Narodowego Archiwum Cyfrowego, by odkryć więcej takich skarbów z historii Warszawy.

Fot. NAC

Wróć