Do pierwszego pożaru doszło kilka dni temu około godziny 20.30. Na miejsce skierowano policjantów oraz zastępy straży pożarnej, które prowadziły akcję gaśniczą. W budynku przebywało kilka osób zamieszkujących pustostan. Jedna z nich została ewakuowana przez strażaków i trafiła do szpitala z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. Po przeprowadzonych czynnościach nie ustalono wówczas przyczyny pożaru.
Już następnego dnia, w tym samym pustostanie ponownie wybuchł pożar. Policjanci prowadzili wzmożone kontrole obiektu, legitymowali osoby tam przebywające oraz sprawdzali teren pod kątem ujawnienia sprawcy. W nocy funkcjonariusze po raz kolejny zauważyli zadymienie oraz pojawiający się ogień. Natychmiast przystąpili do ewakuacji osób znajdujących się w budynku oraz wezwali straż pożarną. Ogień zdążył objąć część dachu pustostanu.
Podczas prowadzonych czynności policjanci uzyskali informacje wskazujące, że związek z serią podpaleń może mieć jeden z mieszkańców pustostanu. Zgromadzony materiał oraz wykonane na miejscu ustalenia doprowadziły do zatrzymania 22-letniego mężczyzny. Podejrzany został doprowadzony do komisariatu gdzie wykonano z jego udziałem dalsze czynności procesowe. Śledczy przedstawili mu zarzut, że działając w krótkich odstępach czasu trzykrotnie podpalił pomieszczenia znajdujące się w pustostanie, narażając przebywające tam osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów, Sąd Rejonowy zastosował wobec 22-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie może grozić do 3 lat pozbawienia wolności.