Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Świetna zabawa na Farmie Dyń w Powsinie

22-09-2021 22:02 | Autor: Katarzyna Nowińska
Co prawda do Halloween pozostało jeszcze sporo czasu, ale w związku z rosnącą w naszym kraju z roku na rok popularnością tego święta, już pod koniec września w wielu miejscach zobaczyć możemy dynie różnej wielkości i koloru z pięknie wystruganymi dziurkami imitującymi oczy, nos i usta. Wewnątrz takiej wystruganej dyniowej główki najczęściej wstawiane są świece, które zapalone o zmroku tworzą wspaniały nastrój.

Tego typu dyniowe oświetlanie spotkamy jesienią w wielu kawiarniach i restauracjach, ale i w niektórych witrynach sklepowych. Również wielu z nas dekoruje w ten sposób swe mieszkania, balkony, ganki i ogrody.

Jesienią chcemy nacieszyć się nie tylko smakiem tych wspaniałych i bogatych w składniki odżywcze warzyw, ale także i ich widokiem, a to właśnie wrzesień i październik są dwoma miesiącami w roku, w których trwają zbiory dyni. Dlatego też to właśnie teraz warto skorzystać z nadarzającej się okazji i odwiedzić niesamowite miejsce w najbliższym sąsiedztwie Ursynowa – Farmę Dyń w Powsinie, która tylko od drugiego tygodnia września i w październiku otwiera swe drzwi dla gości oferując im poza możliwością zakupu dyń najrozmaitszych odmian, wielkości i kolorów, również liczne dodatkowe atrakcje.

Tego typu gospodarstwa z dyniami cieszą się od lat ogromną popularnością w Stanach Zjednoczonych. W Polsce wciąż niewiele jest takich miejsc. Dynioland w Powsinie czynny jest codziennie przez 7 dni w tygodniu od godziny 9 do 18. W zeszłym roku w związku z pandemią obiekt został trzykrotnie powiększony, tak aby osoby odwiedzające to miejsce mogły czuć się swobodnie zachowując przy tym bezpieczne odległości. Działalność farmy zaczęła się 12 lat temu od uprawy i sprzedaży dyń podstawowych odmian. Wtedy właściciele farmy wystawiali niewielki straganik przed wejściem i z tego straganu sprzedawali warzywa. Z roku na rok zainteresowanie farmą rosło. Klienci sami podsunęli gospodarzom pomysł, aby na farmie zorganizować różne dodatkowe atrakcje typu wizyty dla wycieczek szkolnych połączone z prelekcją na temat dyń i sposobu ich uprawy. Gospodarstwo bardzo się zmieniło od tamtej pory. W tym roku na farmie zebranych zostanie około 60 – 70 tysięcy dyń. Już przy samym wejściu zobaczymy mnóstwo drewnianych skrzynek wypełnionych kolorowymi warzywami różnej wielkości. Co roku najwięcej sieje się dyń odmiany hokkaido, czyli tej, która najbardziej kojarzy nam się właśnie z Haloween. Ta japońska odmiana dyni charakteryzuje się lekko spłaszczonym kształtem i intensywnie pomarańczowym kolorem. Poza licznymi odmianami dyń jadalnych na farmie rosną też dynie ozdobne przypominające kształtem jabłka, gruszki, dyski, kapelusze, turbany, grzyby czy pękate butelki. Ich skórka zazwyczaj nie jest gładka, a pokryta cętkami, plamkami lub smugami w kontrastowym kolorze. Osoby przyjeżdżające na farmę, zwykle nie ograniczają się jedynie do zakupu dyni czy to na potrzeby kulinarne, czy dekoracyjne. Goście odwiedzające podwarszawski dynioland korzystają ze wspaniałych plenerów fotograficznych, które miejsce to stwarza. Mówi się, że jesienią farma powoli staje się jednym z najbardziej „Instagramowych” miejsc w Warszawie. Bo o ile pięknych parków, gdzie drzewa o tej porze przybierają ciepłych barw w stolicy mamy całe mnóstwo, to o „dyniowe plenery” nie jest łatwo. Owszem, można sobie zrobić zdjęcie w kawiarnianym ogródku z dyniami, albo we własnym ogrodzie, gdzie ustawimy dynie, ale na pewno nie będzie to wyglądało tak zjawiskowo jak całe pole pełne kolorowych dyń. Nikogo na farmie już nie dziwi widok wystrojonych nastolatek czy młodych kobiet, które chętnie pozują na wysokich obcasach wśród dyniowych grządek, nawet w błocie i pod parasolem. Bardzo chętnie wśród licznych grządek pełnych kolorowych warzyw fotografują się również dzieci. W przypadku najmłodszych gości to jednak dopiero początek dobrej zabawy na farmie.

Po lewej stronie na młodych adeptów życia na farmie czeka labirynt ze słomy. Jest to doskonała atrakcja dla najmłodszych dzieci do około 10 roku życia. Przy akompaniamencie muzyki rozbawione dzieci krążą pomiędzy ścianami z siana szukając wyjścia z labiryntu. Młodych fanów motoryzacji i rolniczych maszyn czeka nie lada frajda – na farmie znajduje się piękny czerwony traktor, w którym dzieciaki mogą swobodnie zasiąść i zapozować do zdjęcia. A pochwalić się później takim zdjęciem w szkole – bezcenne!

Jednak zdecydowanie największą popularnością wśród najmłodszych gości farmy cieszy się „mini zoo”. Mieszkają tu króliki, kozy, kury, kaczki, owce oraz alpaki, których futro staje się coraz grubsze o tej porze roku. Zwierzęta można nie tylko oglądać, ale niektóre z nich można też dokarmiać, a do zagrody z królikami dzieci mogą wejść i pogłaskać te milusińskie ssaki o wielkich uszach. Na terenie farmy znajduje się również plac zabaw z trampolinami i oryginalnymi huśtawkami w formie koła.

Właściciele farmy organizują również wycieczki edukacyjno-poznawcze dla grup przedszkolnych i wczesno-szkolnych, jak również grup dzieci w ramach imprez urodzinowych czy imieninowych. Podczas takiej wycieczki jej uczestnicy poznają zasady uprawy dyń oraz różne odmiany tego warzywa, wychodzą z edukatorem na dyniowe pole, gdzie uczą się jak zbierać dynie i biorą udział w konkursie dotyczącym potraw z dyni. Następnie grupa przechodzi do mini zoo, gdzie oprowadzający opowiadają o poszczególnych mieszkańcach zagrody oraz przybliżają różne ciekawostki z życia zwierząt. Po zakończeniu części edukacyjnej młodzi goście mają czas na zabawę w labiryncie ze słomy oraz w parku huśtawek i trampolin. W rozszerzonej opcji wycieczki na koniec młodzi farmerzy pieką kiełbaski, kukurydzę i chleb przy ognisku. No i najważniejsze – każdy z gości zabiera ze sobą do domu własnoręcznie zebraną z pola dynię, z której z pewnością już wkrótce przygotuje wspaniałą haloweenową ozdobę. A gdy wieczorem 31 października dzieci i młodzież poprzebierane za czarownice, demony i kościotrupy wyruszą zbierać cukierki i rozstawią w oknach dyniowe lampiony, farma w Powsinie zamknie już swe wrota dla gości, powoli przygotowując się do zimowej drzemki. W kwietniu i w maju zasiane zostaną dynie, tak aby znowu w pierwszych dniach września przyszłego roku przywitać gości farmy grządkami i koszami pełnymi wielobarwnych pięknych warzyw.

Wróć

Interesuje Cię współpraca?
Napisz do nas! wspolpraca@passa.pl
Copyright 2015 - Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: MEETMEDIA