Nieświadomy dotąd żyłem.
Nie wiedziałem, że szponciłem.
Słowo trochę myszką trąci,
Lecz wokoło każdy szponci,
Co to znaczy robić szpont?
Kombinować, iść pod prąd,
Igrać z ogniem, zrobić błąd.
Czy to ujma? Ale skąd!
Każdy szponci, a to znaczy,
Że wygłupia się, cwaniaczy,
Intryguje, ciągle mąci,
Czyli, mówiąc krótko, szponci.
Ten kto robi zamieszanie,
Ma wśród kumpli poważanie.
Szpont to taka większa draka,
Wie to każdy rozrabiaka.
W śląskiej gwarze, w kryminale
Słowo szpont usłyszysz stale,
Tym językiem mówią w szkole,
Posługują się kibole.
Wzorem pana Prezydenta
Mówią chłopcy i dziewczęta,
To co robi Sejm i rząd
To też najprawdziwszy szpont.
Teraz i Danusia szponci:
Mój - do Zbyszka powie - on ci!
Wnet zrozumie każdy głąb,
Co oznacza w slangu szpont.
Ty też możesz! Zrób coś złego,
Ciekawego, szalonego.
Zrobisz coś niewłaściwego?
Tym nie przejmuj się, kolego.
Choćbyś zero miał na koncie,
Nawet stojąc na Giewoncie,
Nie stój w kącie niczym prącie,
Rusz się! Myśl o nowym szponcie.
Wzbudzisz podziw. Zrób remoncik,
A usłyszysz: Ale szponci!
Zróbmy rząd i chodźmy stąd.
Czeka nas kolejny szpont.
© MKWD (Muzyczny Kabaret Wojtka Dąbrowskiego)