Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

dzisiejsza
pogoda

1°
-2°

Liryczny konstruktywizm Bożeny Korulskiej

21-03-2018 21:28 | Autor: Mirosław Miroński
W Galerii DAP 1 ul. Mazowiecka 11A można oglądać wystawę malarstwa i grafiki Bożeny Korulskiej. Wystawa nosi tytuł „Inspiracje, Improwizacje, Interpretacje”.

Autorka jest absolwentką Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Podyplomowego Studium Scenografii Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (dyplom u prof. Józefa Szajny). Na swoim koncie ma wiele wystaw indywidualnych i udział w ekspozycjach zbiorowych. Jest także laureatką wyróżnień honorowych na III i V Ogólnopolskim Konkursie im. Józefa Gielniaka w Jeleniej Górze.

Zajmuje się grafiką artystyczną, grafiką wydawniczą i internetową, scenografią oraz malarstwem. Jako scenograf współpracowała z teatrami w Polsce (Teatr Studio i Teatr na Targówku w Warszawie, teatry w Częstochowie, Gnieźnie, Białymstoku, Olsztynie, Zielonej Górze) oraz w USA (Perishable Theatre, Providence, Rohde Island). Jej realizacje scenograficzne uzyskiwały bardzo pozytywne recenzje w prasie krajowej i w USA.

Jest aktywnym członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków (Okręg Warszawski) oraz grup twórczych „Grafiteka”, „PositiveArt”, „Symfonia”.

Artystka raczej unika fabuły w swoich obrazach i pracach graficznych, zastępując ją napięciem budowanym przy użyciu dostępnych środków. W jej obrazach widoczna jest próba „pokonania” dwuwymiarowości płótna. Używa w tym celu zarówno faktury, jak też koloru. Geometryczne formy nabierają nowych treści. Są odpowiedzią na emocje i przeżycia autorki. Dotyczy to również jej grafik. Oczywiście, z wyjątkiem faktury, którą trudniej stosować na papierze.

Na wystawie możemy oglądać linie, koła, kwadraty, prostokąty, w których Bożena Korulska stara się wyrazić swoje uczucia, potrzeby. Paradoksalnie, ograniczenia w postaci prostych form, które autorka sobie narzuciła, skłaniają widza do szukania głębszych warstw obrazu. Wyrażane w nich treści sprawiają, że mamy do czynienia z pracami, a nie jedynie dekoracjami.

Bożena Korulska wydaje się być godną kontynuatorką tradycji europejskiego konstruktywizmu utożsamianej z holenderskim De Stijl i Pieterem Cornelisem Mondrianem (znanym jako Piet Mondrian), czy niemieckim Bauhausem, którego emanacją byli m. in. Wassily Kandinsky, Paul Klee, czy László Moholy-Nagy. Wybitnym, najbardziej znanym polskim przedstawicielem konstruktywizmu był Władysław Strzemiński.

Wystawę można oglądać do 3 kwietnia.

Wróć

Inne artykuły

Polska grafiką wciąż stoi Już po raz szósty w Galerii Okręgu Warszawskiego Związku Artystów Plastyków na ul. Mazowieckiej prezentowana jest wystawa grafiki – Grafiteka. Pomysłodawcami i Grafiteki są artyści, członkowie sekcji grafiki OW ZPAP. Jej ideą jest pokazywanie dorobku grafików, zasłużonych i uznanych, jak młodych, dla których jest to szansa zaistnienia i skonfrontowania się z pozostałymi. Wystawa jest szóstą z kolei tego rodzaju prezentacją.
Filmowy wieczór wspomnień Zgodnie z wieloletnią tradycją, listopadowy pokaz w Kinie Dokumentu w Domu Sztuki SMB „Jary” na Ursynowie przyjął nazwę „Zaduszki Filmowe”. Licznie przybyli widzowie uczcili minutą ciszy polskich filmowców, którzy odeszli w okresie dzielącym ubiegłoroczny dzień Wszystkich Świętych od tegorocznego.
Cicho, bo przyjdzie Zdzicho... Gdy powstało Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów, nazwanych złośliwie przez zawistników – „lemingami”, jeden z nowo wprowadzonych miasteczkowiczów napisał na forum internetowym: nareszcie czuję się dobrze pośród podobnych mi ludzi, którzy muszą spłacać wysoki kredyt.
Gdzie mówią: na lewo patrz! Coraz więcej osób na świecie dostrzega, że kapitalizm popsuł się i że kreujący się na gospodarczych geniuszy, zarabiający krocie szefowie wielkich korporacji okazali się zwykłymi partaczami, marnotrawcami i nieudacznikami. Polskie media swego czasu przeoczyły, że jeden z pięciu kontynentów stał się mocno lewicowy.