Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

JA NIE MAM CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ

02-03-2016 22:07 | Autor: Wojciech Dąbrowski
piosenka pani Kiszczakowej parafraza utworu z repertuaru Zuli Pogorzelskiej; pierwowzór tekstu: Willy (Andrzej Włast) muzyka: Jerzy Petersburski i Artur Gold

1. Maryśka osiemdziesiąt lat

Przeżyła już w Warszawie,

Jest wdową po Czesławie,

Więc wie co to bezprawie.

Złożyła donos w IPN,

Że kwity ma na Bolka,

Skruszona Matka Polka

Powtarza refren ten:

 

Refren:

 

Ja nie mam co na siebie włożyć,

To skandal! Niepojęty fakt.

Spróbujcie mą szafę otworzyć,

Sto teczek, a w każdej sto akt.

 

Ja nie mam co na siebie włożyć,

Więc podpiszę nawet z diabłem pakt.

Kto winien? Mam niemały zgryz:

Kiedyś UB, a teraz PiS. 

 

2. Maryśka kilkadziesiąt lat

Przeżyła z generałem,

Dochody miała stałe,

Zasługi też niemałe.

Dziś wzięła sprawy w ręce swe

I w spadku po Kiszczaku,

Skłóciła znów Polaków,

Śpiewając słowa te:

 

Refren:

 

Ja nie mam co na siebie włożyć,

To skandal! Niepojęty fakt.

Spróbujcie mą szafę otworzyć,

Sto teczek, a w każdej sto akt.

Ja nie mam co na siebie włożyć,

Więc podpiszę nawet z diabłem pakt.

Kto winien? Mam niemały zgryz:

Dawne UB zastąpił PiS.

 

© MKWD (Muzyczny Kabaret Wojtka Dąbrowskiego)

Także na Facebooku.

Wróć

Interesuje Cię współpraca?
Napisz do nas! wspolpraca@passa.pl
Copyright 2015 - Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: MEETMEDIA