Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

dzisiejsza
pogoda

1°
-2°

Cztery DROGI KRZYŻOWE na Emporach

28-03-2018 22:41 | Autor: Jerzy Derkacz
Stworzenie DROGI KRYŻOWEJ nie jest sprawą łatwą. Przekonałem się o tym w roku 1999, gdy do tworzonego Misterium Wschodniego chciałem wykorzystać istniejący już cykl graficzny Męki Pańskiej. Takiego cyklu w tym czasie nie znalazłem.

Jedynym rozwiązaniem było stworzenie samemu całej DROGI KRZYŻOWEJ i zaprezentowanie na wielkim ekranie. Z początku szło mi dobrze, gdyż realizowałem te stacje, do których miałem już gotową koncepcje graficzną. Później nastąpiło zahamowanie całego procesu twórczego. Zaczęło brakować mi pomysłów na realizację dalszych stacji DROGI KRZYŻOWEJ. Czas zaczął odgrywać w tym momencie kluczową rolę.

Całą swoją energię twórczą skierowałem na realizacje pozostałych stacji. W temacie trzeba się zakochać i całe swoje twórcze myślenie skierować w ten obszar. Wyszło – i widzowie, którzy przyszli do kościoła św. Tomasza Apostoła w Wielki Poniedziałek 1999 r. na Misterium Wschodnie, mogli oprócz posłuchania śpiewu cerkiewnego zobaczyć graficzne obrazy MĘKI PAŃSKIEJ. Każdy z czterech autorów, prezentujących aktualnie swój cykl DROGI KRZYŻOWEJ w Galerii na Emporach, miał podobne przeżycia. Irena Moraczewska, Witold Czopowik, Marian Nowiński i Jerzy Derkacz temat MĘKI PAŃSKIEJ przeżywali na swój indywidualny twórczy sposób. Irena Moraczewska każdą ze stacji, opatrzyła cytatem św. Jana Pawła II. Odbity krzyż i tekst na płótnie – to nawiązanie do „Chusty św. Weroniki”, gdzie miłość człowieka do Boga, została odwzajemniona wizerunkiem BOGA MIŁOSIERNEGO. Marian Nowiński /1944 – 2017/ cykl DROGI KRZYŻOWEJ stworzył jako oprawę graficzną do muzyki profesora Stanisława Moryty.

Wielkie wydruki tej DROGI towarzyszyły młodym ludziom podczas modlitewnych „Spotkań Lednickich”. Ciekawa historia towarzyszy dziełom rzeźbiarskim Witka Czopowika. Cały cykl DROGI KRZYŻOWEJ stworzył do Sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego w Górze Kalwarii. To na bazie tych dokonań stworzył swoją nową DROGĘ KRZYŻOWĄ, którą prezentuje w Galerii na Emporach. Jak sam stwierdził, uległ namowom kuratora artystycznego i zostawiwszy wszystkie inne swoje prace, zrealizował stacje MĘKI PAŃKIEJ. Odwiedzający kościół św. Tomasza Apostoła w Wielką Sobotę , oprócz adoracji Grobu Pańskiego, poświecenia pokarmów, będą mogli odwiedzić również Galerię na Emporach, aby tam osobiście przeżyć MĘKĘ PAŃSKĄ. Różnorodność cyklów, stworzona przez czterech artystów, czyni tę wystawę godną polecenia. Wystawa „DROGI KRZYŻOWE” powstała dzięki wsparciu finansowemu i osobistemu zaangażowaniu księdza proboszcza dr. Henryka Małeckiego. Wystawa będzie czynna do dnia 24 kwietnia 2018 r. W ciągu całego tygodnia /z wyjątkiem poniedziałku/ w godzinach 15 00 – 17 00. W niedzielę po każdej mszy świętej do godziny 17 00.

Na zdjęciu instalacja Ireny Moraczewskiej - „Weronika”.

Wróć

Inne artykuły

Sławomir Rosłon uczczony w Powsinie W Parku Kultury w Powsinie odbył się w sobotę 17 listopada Cross Rosłon Kabaty – impreza poświęcona pamięci zmarłego w tym roku trenera lekkiej atletyki Sławomira Rosłona, byłego pracownika SGGW, – znanego z działalności na terenie Piaseczna, Ursynowa oraz... Nowej Zelandii.
Polska grafiką wciąż stoi Już po raz szósty w Galerii Okręgu Warszawskiego Związku Artystów Plastyków na ul. Mazowieckiej prezentowana jest wystawa grafiki – Grafiteka. Pomysłodawcami i Grafiteki są artyści, członkowie sekcji grafiki OW ZPAP. Jej ideą jest pokazywanie dorobku grafików, zasłużonych i uznanych, jak młodych, dla których jest to szansa zaistnienia i skonfrontowania się z pozostałymi. Wystawa jest szóstą z kolei tego rodzaju prezentacją.
Filmowy wieczór wspomnień Zgodnie z wieloletnią tradycją, listopadowy pokaz w Kinie Dokumentu w Domu Sztuki SMB „Jary” na Ursynowie przyjął nazwę „Zaduszki Filmowe”. Licznie przybyli widzowie uczcili minutą ciszy polskich filmowców, którzy odeszli w okresie dzielącym ubiegłoroczny dzień Wszystkich Świętych od tegorocznego.
Cicho, bo przyjdzie Zdzicho... Gdy powstało Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów, nazwanych złośliwie przez zawistników – „lemingami”, jeden z nowo wprowadzonych miasteczkowiczów napisał na forum internetowym: nareszcie czuję się dobrze pośród podobnych mi ludzi, którzy muszą spłacać wysoki kredyt.