Ta szczególna formuła wydarzenia kulturalnego, w której ogród staje się przestrzenią dla spotkania ze sztuką i kulturą ma swą całkiem już długą tradycję. Bezpośrednim pierwowzorem „Artystycznych Ogrodów” jest festiwal „Otwarte Ogrody”, który po raz pierwszy zorganizowany został w Podkowie Leśnej w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa. Pomysł Magdaleny Prosińskiej i Łukasza Willmanna wyrastał z potrzeby ochrony lokalnego dziedzictwa poprzez jego rzeczywiste udostępnienie mieszkańcom i gościom. Zamiast opowiadać o historii wyłącznie w salach muzealnych czy lokalnych ośrodkach kultury, postanowiono otworzyć domy, wille i ogrody, które na co dzień pozostawały prywatne, a wiązały się z nimi różne ważne historie. Idea okazała się niezwykle nośna. W 2006 roku do projektu dołączyły Milanówek i Brwinów, rok później Komorów i warszawska Sadyba, a w 2008 roku, między innymi, Zalesie Dolne. W ten sposób powstała swoista sieć miejscowości na Mazowszu - przedwojennych letnisk i uzdrowisk o charakterze willowo ogrodowym, w których projekt jest realizowany.
Inicjatorką organizacji „Ogrodów Otwartych” (obecnie „Artystycznych Ogrodów”) w Zalesiu Dolnym była Mira Walczykowska - wieloletnia przewodnicząca Towarzystwa Przyjaciół Zalesia Dolnego, historyczka sztuki i założycielka Kolonii Artystycznej (galeria sztuki i rękodzieła artystycznego). Mira Walczykowska nieprzerwanie pełni również rolę koordynatorki całego wydarzenia i odegrała kluczową rolę w zmianie formuły „Otwartych Ogrodów” na „Artystyczne Ogrody”.
Towarzystwo Przyjaciół Zalesia Dolnego, które podjęło się organizacji festiwalu we współpracy z lokalnymi instytucjami, od początku potraktowało go nie jako zwykły festyn, lecz jako sposób na odkrywanie swoistego „genius loci”, czyli „ducha miejsca”. W programie pierwszej edycji wydarzenia znalazły się, między innymi, spotkania poświęcone historii i architekturze Zalesia, ogród rodzinnych wspomnień, „Zaczarowany ogród” Józefa Wilkonia, wystawy oraz wydarzenia artystyczne. Właśnie ten początek jest niezwykle ważny dla zrozumienia późniejszych „Artystycznych Ogrodów” w Zalesiu Dolnym, które podczas imprezy nie otwierało samych ogrodów, otwiera coś znacznie więcej – pamięć o miejscu i ludziach, którzy tu żyli, bądź z miejscem tym na różne sposoby byli związani.
Rok 2012 przyniósł wydarzenie szczególnie istotne z perspektywy późniejszych „Artystycznych Ogrodów”. Jedną z atrakcji festiwalu była możliwość zwiedzania ogrodu profesora Adama Myjaka, wybitnego rzeźbiarza i rektora warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uczestnicy wydarzenia mieli unikatową możliwość, aby rzeźby znanego i cenionego twórcy podziwiać wśród zieleni. Archiwalna relacja Towarzystwa mówi wręcz o zachwycie uczestników nad ogrodem i rzeźbami profesora Adama Myjaka wkomponowanymi w otaczającą przyrodę Zalesia Dolnego.
W 2025 roku „Artystyczne Ogrody” stały się częścią obchodów 100-lecia Zalesia Dolnego. W ogrodzie prof. Myjaka prezentowano jego rzeźby, natomiast w ogrodzie i galerii Kolonii Artystycznej pokazano prace zalesiańskich artystów, m.in. Ewy Lasek, Józefa Wilkonia i Pawła Górskiego, a także fotografie Wiktora Nowotki i Tadeusza Tyszki.
Tegoroczna edycja, która odbyła się w minioną niedzielę, 27 września, miała „dwuogrodową konstrukcję” - Kolonia Artystyczna przy Dębowej 3 oraz Ogród Rzeźby Adama Myjaka przy Czeremchowej 8 ponownie stworzyły wspólną przestrzeń dla podziwiania i dyskutowania o sztuce i muzyce. Organizatorami tegorocznej imprezy byli Centrum Kultury w Piasecznie, Kolonia Artystyczna oraz rodzina prof. Adama Myjaka.
Niedzielne święto sztuki w Zalesiu Dolnym rozpoczęło się w ogrodach prof. Adama Myjaka koncertem relaksacyjnym „Podróż w głąb siebie w dźwiękach gongów” wykorzystującym m.in. gongi terapeutyczne, misy tybetańskie i kryształowe, dzwonki Koshi, kij deszczowy, bębny oceaniczne oraz dzwonki wietrzne. Uczestnicy zostali przeprowadzeni przez kolejne etapy dźwiękowej podróży – od wyciszenia i subtelnych brzmień poprzez głębszy rezonans gongów, aż do dźwięków inspirowanych szumem fal morza i innymi dźwiękami przyrody. Był to czas na zatrzymanie, regenerację i doświadczenie głębokiego relaksu poprzez terapeutyczną moc dźwięku.
W ogrodzie prof. Adama Myjaka oraz w pawilonach ekspozycyjnych znajdujących się obok domu profesora do godziny 19 udostępniono publiczności kilkadziesiąt prac tego wybitnego artysty. Miejsca te i znajdujące się w nich rzeźby nie są na co dzień dostępne dla zwiedzających, dlatego możliwość zobaczenia ich tego dnia miała charakter wyjątkowy. Właśnie tutaj szczególnie wyraźnie ujawnił się sens całego przedsięwzięcia jakim są „Artystyczne Ogrody” - rzeźba oglądana w galerii jest dziełem zamkniętym w określonej przestrzeni, podporządkowanym architekturze, światłu i regułom ekspozycji. Rzeźba w ogrodzie zaczyna natomiast żyć własnym życiem – nawiązuje dialog z otaczającą ją przyrodą – z drzewami, kwiatami i krzewami. Zmieniające się w ciągu dnia naturalne światło i odcień nieba sprawiają, że zmienia się nasza perspektywa postrzegania każdego dzieła. Przyroda nie stanowi dekoracji dla rzeźby - staje się częścią jej odbioru.
To szczególnie interesujące w przypadku twórczości profesora Myjaka, w której tak istotną rolę odgrywa forma ludzkiego ciała, jego monumentalność, redukcja i emocjonalne napięcie. W ogrodzie te napięcia spotykają się z miękkością natury. Surowość materii zostaje zestawiona z organicznością przestrzeni, a nieruchoma forma z nieustannym ruchem światła i roślinności. Ogród wielkiego twórcy nie ma charakteru klasycznego „pleneru rzeźbiarskiego”, jest raczej prywatnym światem artysty, do którego na kilka godzin można wejść.
Drugim miejsce, w którym odbywało się wydarzenie była, jak co roku, Kolonia Artystyczna. Tutaj na publiczność czekała wystawa „Obrazy i wycinanki” Magdaleny Shummer-Fangor. Wdowa po Wojciechu Fangorze maluje obrazy olejne, a tematyką wokół, której koncentruje się jej twórczość są zwierzęta, ich obecność w świecie ludzi oraz relacje z ludźmi, kwiaty, owoce, warzywa, jak również scenki rodzajowe z udziałem ludzi i zwierzą. Co jednak ma kluczowe znaczenie dla odbioru jej prac - wszystko jest przepuszczone przez filtr wyobraźni malarki i przedstawione z dużym poczuciem humoru i dystansu do otaczającego nas świata. Obrazy Magdaleny Shummer – Fangor wyróżniają się niezwykle żywą i ciekawą kolorystyką. Sama artystka określa swój styl jako „poetycki realizm”. Zestawienie prac Shummer-Fangor z przestrzenią Kolonii Artystycznej jest niezwykle ciekawym eksperymentem, który pozwala rozbudzić w odbiorcy wyobraźnię zdecydowanie bardziej niż inne standardowe przestrzenie ekspozycyjne.
Wystawę można podziwiać jeszcze do 25 października od piątku do niedzieli w godzinach od 11 do 16 lub w innym terminie po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym pod numerem telefonu 602 20 20 20.
O godzinie 17 w ogrodzie Kolonii Artystycznej rozpoczął się drugi z koncertów zaplanowanych na ten dzień – koncert „Horizon Within” w wykonaniu AALTO z zespołem – Jakubem Bruszewskim, Klaudią Fedyryszyn i Marcinem Sarneckim. AALTO (Edyta Laska) jest autorką kompozycji i poetyckich tekstów, wokalistką oraz instrumentalistką. Towarzyszący jej muzycy są związani m.in. z piaseczyńską sceną artystyczną i muzyczną. Koncert „Horizon Within”, który zachwycił słuchaczy licznie zgromadzonych w ogrodzie tego pięknego niedzielnego popołudnia był projektem łączącym fotografię, poezję i oryginalną w brzmieniu muzykę. Tematyka występu skoncentrowana była na relacjach międzyludzkich, ich etapach i dynamice.
Było to kolejne piękne niedzielne popołudnie, które pozwoliło nam nie tylko nacieszyć się sztuką i dobrą muzyką oraz poznać historię Zalesia Dolnego, ale także zrelaksować się na łonie natury i pobyć razem z naszymi rodzinami, znajomymi i sąsiadami, w szczególności, że pogoda naprawdę dopisała.